Sadownicy dyskutują o stawkach za zbiór wiśni. Ile zapłacić za łubiankę?

by kobieta

Rozpoczynający się sezon zbioru wiśni ponownie wywołał gorącą dyskusję wśród sadowników. Na jednej z branżowych grup w mediach społecznościowych producenci zastanawiają się, jaka stawka za zbiór wiśni bez ogonków będzie uczciwa zarówno dla pracowników, jak i właścicieli sadów. Odpowiedzi pokazują, że jednomyślności nie ma.

Autorka dyskusji zapytała wprost: „Ile płacicie za zbiór wiśni bez ogonka w łubiankę?”. Pytanie szybko spotkało się z dużym zainteresowaniem, a pod wpisem pojawiło się kilkanaście komentarzy.

Stawki od 2 do 6 zł za łubiankę

Najczęściej pojawiające się propozycje wynagrodzenia mieszczą się w przedziale 5–6 zł za łubiankę. Sama autorka wpisu stwierdziła, że w przypadku średniego plonu 6 zł powinno być górną granicą. Jej zdaniem osoba chcąca dobrze zarobić jest w stanie zebrać 50–60 łubianek dziennie. Nie wszyscy jednak podzielają tę opinię. Część sadowników uważa, że 6 zł to stawka zbyt wysoka, zwłaszcza przy obecnej sytuacji na rynku.

Cena skupu budzi obawy

W komentarzach pojawiły się również głosy zwracające uwagę na niepewną sytuację cenową. Jeden z uczestników dyskusji zapytał:

„Ciekawe ile będziecie płacić, jak na skupie będzie 3 zł za kilogram.”

To pokazuje, że wysokość wynagrodzeń za zbiór jest ściśle uzależniona od cen oferowanych przez punkty skupu. Przy niskich cenach owoców wielu producentów może mieć problem z pokryciem kosztów pracy.

Zwolennicy niższych stawek

Niektórzy uczestnicy dyskusji proponowali znacznie niższe wynagrodzenie. Padły propozycje 2 zł za łubiankę, a także opinia, że 2 zł za kilogram to rozsądna stawka za pracę przy zbiorze. Rozbieżność pokazuje, jak różnie sadownicy oceniają realne koszty pracy i możliwości finansowe gospodarstw.

Przed sezonem wciąż więcej pytań niż odpowiedzi

Dyskusja pokazuje, że przed rozpoczęciem głównych zbiorów wielu producentów nadal nie wie, jakie stawki zaproponować pracownikom sezonowym. Z jednej strony konieczne jest zapewnienie atrakcyjnego wynagrodzenia, aby znaleźć chętnych do pracy, z drugiej – niskie ceny skupu mogą znacząco ograniczyć możliwości finansowe sadowników.

Jedno jest pewne – wysokość wynagrodzeń za zbiór wiśni w sezonie będzie w dużej mierze zależeć od cen skupu oraz wielkości plonów, a temat stawek jeszcze wielokrotnie będzie wracał w rozmowach producentów owoców.

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.