Cena aronii w tym sezonie powinna mieścić się w przedziale 4–6 zł/kg

by kobieta

Pierwsza większa oferta skupu aronii w tym sezonie opiewa na 4 zł za kilogram. Plantatorzy wskazują jednak, że przy obecnej sytuacji na rynku cena wyjściowa może sięgnąć nawet 6 zł/kg. Kluczowe będą wielkość zbiorów i tempo uruchamiania skupu w kolejnych regionach Polski.

5 sierpnia pojawiła się pierwsza oferta dotycząca większej partii aronii. Odbiorca zaproponował 4 zł/kg za 200 ton surowca. To stawka dwukrotnie wyższa od ceny otwarcia sezonu 2025, kiedy skup rozpoczynał się od zaledwie 2 zł/kg.

Zdaniem Krajowego Zrzeszenia Plantatorów Aronii cena wyjściowa w tym sezonie powinna mieścić się w przedziale 4–6 zł/kg.

– Biorąc pod uwagę duże zróżnicowanie regionalne w wielkości przewidywanych plonów, cena wyjściowa powinna mieścić się w przedziale 4–6 zł/kg – ocenia Stanisław Trzonkowski z Krajowego Zrzeszenia Plantatorów Aronii.

Zbiory rozpoczęły się wcześniej

Tegoroczny zbiór aronii rusza wcześniej niż zwykle. Na południu Polski pierwsze plantacje rozpoczęły zbiory już 6 sierpnia. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja na północnym wschodzie kraju, gdzie owoce nie są jeszcze w pełni dojrzałe. W tym regionie początek zbiorów planowany jest na 17 sierpnia.

W przypadku aronii nawet kilkanaście dni różnicy może mieć istotne znaczenie dla rynku. Pierwsze partie trafiają bowiem do skupu, zanim przetwórnie mają pełny obraz tegorocznej podaży. Cena ustalana na początku sezonu jest więc w pewnym stopniu grą między oczekiwaniami plantatorów a oceną dostępności surowca przez zakłady przetwórcze.

Rok temu ceny wystrzeliły po przymrozkach

Dla porównania, sezon 2025 rozpoczął się od ceny około 2 zł/kg. Sytuacja zmieniła się po majowych przymrozkach, które szczególnie mocno dotknęły plantacje we wschodniej części Polski. W niektórych gospodarstwach straty były całkowite.

W konsekwencji ceny skupu zaczęły gwałtownie rosnąć i w szczycie sezonu przekroczyły 5,50 zł/kg. Przetwórnie musiały liczyć się z zakupem znacznie mniejszej ilości surowca, niż pierwotnie zakładały. Jednocześnie za ograniczoną podaż trzeba było zapłacić więcej.

W tym roku podobnego szoku podażowego na razie nie widać. Nie oznacza to jednak, że aronia będzie dostępna w dużych ilościach.

Mniej plantacji, stabilne zapotrzebowanie

Według wstępnych danych GUS produkcja aronii w Polsce ma wynieść około 41,4 tys. ton, czyli o około 3 proc. mniej niż rok wcześniej. Łączna produkcja owoców z krzewów i plantacji jagodowych prognozowana jest na około 458 tys. ton, co oznacza spadek o 6,5 proc.

Jeszcze mocniej może zmniejszyć się produkcja malin – według szacunków ma być niższa o 23 proc. Wzrost przewidywany jest natomiast w przypadku porzeczek. Ich produkcja ma wynieść około 117,2 tys. ton, czyli o 4,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Produkcja czarnych porzeczek może wzrosnąć o 7,6 proc., do 84,6 tys. ton.

W przypadku aronii obecna cena nie wynika więc wyłącznie z wielkości tegorocznego plonu. Znaczenie ma również zmniejszenie krajowego areału upraw. Po latach niskich cen, które nie zapewniały odpowiedniej opłacalności produkcji, powierzchnia plantacji aronii w Polsce zmniejszyła się o około 1,5 tys. ha.

Mniejsza liczba plantacji oznacza ograniczenie potencjalnej podaży, podczas gdy zapotrzebowanie przemysłu na aronię przeznaczaną m.in. do produkcji mrożonek i soków NFC nie zmniejszyło się proporcjonalnie.

Źródło materiału: Główny Urząd Statystyczny (GUS), Krajowe Zrzeszenie Plantatorów Aronii, IGRIT.PL

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.