Według danych WAPA (World Apple and Pear Association), na dzień 1 czerwca 2026 roku w polskich chłodniach znajdowało się 227 tys. ton jabłek. To ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej, kiedy zapasy wynosiły 104 tys. ton. Oznacza to wzrost o 118,3% rok do roku.
Największe zapasy według odmian
Najwięcej jabłek w polskich chłodniach pozostaje w następujących odmianach:
| Odmiana | Zapasy 1.06.2026 |
|---|---|
| Red Jonaprince | 67 000 ton |
| Golden Delicious | 60 000 ton |
| Idared | 60 000 ton |
| Champion | 9 000 ton |
| Others | 8 000 ton |
| Jonagold | 6 000 ton |
| Pinova | 5 000 ton |
| Gala | 4 000 ton |
| Ligol | 4 000 ton |
| Gloster | 3 000 ton |
| Red Delicious | 1 000 ton |
Łącznie trzy odmiany – Red Jonaprince, Golden Delicious oraz Idared – stanowią około 82% wszystkich zapasów jabłek znajdujących się obecnie w polskich chłodniach.
Największy wzrost zapasów
W porównaniu z 1 czerwca 2025 roku największe wzrosty odnotowano w przypadku:
- Jonagold – wzrost o 500%,
- Pinova – 400%,
- Ligol – 300%,
- Gloster – 200%,
- Red Jonaprince – 168%,
- Idared – 140%,
- Champion – 80%,
- Golden Delicious – 50%.

Tak wysokie dynamiki wynikają zarówno z większych zbiorów w sezonie 2025/26, jak i wolniejszego tempa sprzedaży wielu odmian.
Których odmian ubywało najszybciej?
Od początku sezonu (do 1 czerwca 2026 r.) z chłodni wyjechało:
- Golden Delicious – 35 tys. ton,
- Idared – 30 tys. ton,
- Red Jonaprince – 28 tys. ton,
- Champion – 11 tys. ton,
- Gala – 6 tys. ton.
Łącznie od początku sezonu sprzedano 133 tys. ton jabłek wobec 122 tys. ton rok wcześniej.
Wnioski
Zapasy jabłek w Polsce pozostają bardzo wysokie jak na początek czerwca. Szczególnie duże ilości Red Jonaprince, Golden Delicious i Idared mogą nadal wywierać presję na ceny tych odmian do końca sezonu. Jednocześnie wysoki poziom zapasów świadczy o dużych zbiorach oraz wolniejszym tempie opróżniania chłodni niż w poprzednim roku.
