Sadownicy z centralnej Polski powinni zachować szczególną czujność. Instytut Ogrodnictwa – Państwowy Instytut Badawczy poinformował o rozpoczęciu regularnego lotu nasionnicy trześniówki – jednego z najgroźniejszych szkodników upraw czereśni. Monitoring prowadzony jest w rejonie Skierniewic, gdzie od 26 maja 2026 roku obserwowane są coraz częstsze odłowy muchówek na żółtych pułapkach lepowych.
Według komunikatu Instytutu, obserwacje prowadzone są w sadach położonych w Dąbrowicach, około 5 kilometrów na południowy zachód od Skierniewic, oraz w Nowym Dworze, około 15 kilometrów na południowy wschód od miasta. Eksperci podkreślają, że rozpoczęcie regularnego lotu szkodnika jest kluczowym momentem dla producentów czereśni, ponieważ właśnie teraz samice zaczynają składać jaja w dojrzewających owocach.

Nasionnica trześniówka stanowi poważne zagrożenie dla jakości plonów. Larwy rozwijające się wewnątrz owoców powodują ich robaczywienie, co znacząco obniża wartość handlową czereśni i może prowadzić do dużych strat ekonomicznych. Eksperci zwracają uwagę, że nawet niewielkie porażenie partii owoców może uniemożliwić ich sprzedaż na wymagających rynkach eksportowych.
Instytut Ogrodnictwa przypomina, że skuteczna ochrona sadów wymaga systematycznego monitoringu sytuacji. Zgodnie z zaleceniami metodyki ochrony czereśni pierwszy zabieg ochronny powinien zostać wykonany po 5–7 dniach regularnego odłowu muchówek na żółte pułapki lepowe. Takie działanie pozwala ograniczyć składanie jaj przez samice i zmniejszyć ryzyko uszkodzenia owoców.
Naukowcy zwracają również uwagę na możliwość pojawienia się nasionnicy wschodniej. Według prognoz jej lot w sadach czereśniowych może rozpocząć się około dwa tygodnie później niż obecnie obserwowany lot nasionnicy trześniówki. Oznacza to wydłużony okres zagrożenia dla plantacji i konieczność dalszego monitorowania sytuacji w sadach.
Pierwsze sygnały aktywności szkodnika pojawiły się już w połowie maja. Instytut informował wtedy o pojedynczych muchówkach obserwowanych w wybranych lokalizacjach kraju. Chłodniejsze temperatury chwilowo ograniczyły aktywność owadów, jednak wraz z ociepleniem lot szkodnika nabrał intensywności.
Źródłem informacji są komunikaty Instytutu Ogrodnictwa – PIB opublikowane 18 oraz 26 maja 2026 roku.






