Samozbiory truskawek, borówek, malin – czy ma to sens?

by kobieta
Samozbiory, czyli udostępnianie przez rolnika lub sadownika swojej plantacji bezpośrednio konsumentom, którzy własnoręcznie zbierają owoce i warzywa, stają się coraz popularniejsze. Zyskują na tym obie strony: właściciel uprawy może pozbyć się świeżych owoców lub warzyw, nie zatrudniając pracowników, nie opłacając transportu, nie angażując swojego czasu. Korzyścią konsumentów jest natomiast możliwość kupienia owoców czy warzyw w dużo niższej, nawet o połowę, cenie – czytamy na money.pl

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.