Niepewne plony, skutki anomalii pogodowych oraz rosnące koszty produkcji sprawiają, że tegoroczny sezon wiśniowy zapowiada się jako jeden z najtrudniejszych od lat. Choć w ostatnich dniach pojawiają się informacje o możliwych cenach skupu na poziomie 4 zł za kilogram, zdaniem producentów są to jedynie spekulacje, które nie uwzględniają rzeczywistej sytuacji w sadach ani kosztów ponoszonych przez gospodarstwa.
Według aktualnych wyliczeń Piotra Pasika koszt wyprodukowania jednego kilograma wiśni przeznaczonej na koncentrat wynosi 3,97 zł, natomiast w przypadku wiśni deserowej sięga 5,96 zł za kilogram. Oznacza to, że stawki zbliżone do 4 zł praktycznie pokrywają jedynie koszty produkcji wiśni przemysłowej i nie pozostawiają producentowi wynagrodzenia za pracę, ryzyko oraz poniesione nakłady.
– Ceny 4 zł za kilogram to ceny spekulacyjne. Nie sądzę, żeby odpowiedzialni producenci sprzedawali owoce po takich stawkach. Zawsze znajdą się pojedynczy sadownicy, którzy zawiozą towar po każdej cenie, ale nie można na tej podstawie oceniać całego rynku – podkreśla Piotr Pasik, prezes Krajowego Stowarzyszenia Producentów Wiśni.
Pogoda wciąż pisze scenariusz sezonu
Jak zaznacza Piotr Pasik, ostateczna wielkość zbiorów pozostaje niewiadomą. Na wielu plantacjach widoczne są skutki wiosennych przymrozków, gradu oraz długotrwałej suszy.
– Dopiero rozpoczęcie zbiorów pokaże, ile rzeczywiście będzie wiśni i jaka będzie ich jakość. W jednych rejonach sytuacja wygląda bardzo słabo, w innych jest zróżnicowana. Biała Rawska notuje słabe plony, w okolicach Sandomierza jedni sadownicy mają owoce, inni praktycznie ich nie mają. Podobnie jest w rejonie Lipska. To bardzo nierówny sezon – mówi Pasik.
Dodatkowym problemem pozostaje susza, która ograniczyła wzrost owoców. Jeśli nie pojawią się opady, wiśnie pozostaną drobne, co przełoży się na niższy plon handlowy przy praktycznie takich samych kosztach prowadzenia sadu.
Koszty produkcji wyznaczają granicę opłacalności
Coraz więcej producentów podkreśla, że dyskusja o cenach skupu powinna opierać się przede wszystkim na ekonomice produkcji.
Z aktualnych wyliczeń wynika, że koszt wyprodukowania kilograma wiśni na koncentrat wynosi 3,97 zł, natomiast w przypadku owoców deserowych osiąga 5,96 zł za kilogram. W kalkulacjach uwzględniono koszty nawożenia, ochrony roślin, cięcia drzew, paliwa, amortyzacji maszyn oraz coraz droższej pracy przy zbiorze.
Przy cenach zbliżonych do kosztów produkcji gospodarstwa nie osiągają realnego zysku. Oznacza to, że sadownik ponosi całe ryzyko związane z pogodą i produkcją, nie uzyskując wynagrodzenia za swoją pracę ani środków na rozwój gospodarstwa.
Mroźnie potrzebują surowca
Według prezesa Krajowego Stowarzyszenia Producentów Wiśni sytuację na rynku będzie dodatkowo kształtowało zapotrzebowanie zakładów przetwórczych.
– Mroźnie nie zapełniły magazynów ani truskawką, ani czarną porzeczką. Teraz kolej na wiśnię. Po niej praktycznie nie ma już dużych gatunków owoców, które mogłyby uzupełnić zapasy. Surowiec będzie potrzebny.
Polska wiśnia ma przewagę
Piotr Pasik zwraca uwagę, że polskiej wiśni nie da się łatwo zastąpić importem.
– Nasza wiśnia ma charakterystyczną kwasowość i smak, których oczekuje przemysł przetwórczy. Wiśnie z Węgier czy Serbii są znacznie słodsze. To typowe odmiany południowe i nie zastąpią polskiego surowca w produkcji koncentratów czy mrożonek.
Pojawiają się również informacje, że sprowadzana do Polski wiśnia z Serbii kosztuje przetwórców ponad 5 zł za kilogram już po uwzględnieniu transportu i formalności. Pokazuje to, że krajowy surowiec pozostaje konkurencyjny i ma istotną wartość dla przetwórstwa.
To nie będzie sezon wysokich plonów
Zdaniem producentów tegoroczny sezon będzie należał do najbardziej zróżnicowanych od wielu lat. W wielu sadach różnice w plonowaniu występują nawet pomiędzy sąsiadującymi drzewami, co jest efektem przymrozków, suszy i nierównomiernego kwitnienia.
– Na jednym drzewie może wisieć kilogram owoców, a kilka metrów dalej kolejne ma ich kilkadziesiąt kilogramów. To efekt stresów pogodowych. Takiego sezonu nie da się ocenić przed rozpoczęciem zbiorów – podsumowuje Piotr Pasik.
Pierwsze dni zbiorów pokażą rzeczywistą skalę produkcji. Już dziś wiadomo jednak, że przy kosztach produkcji wynoszących 3,97 zł/kg dla wiśni na koncentrat oraz 5,96 zł/kg dla wiśni deserowej informacje o skupie po około 4 zł za kilogram należy traktować wyłącznie jako spekulacje. O przyszłej sytuacji rynkowej zdecydują rzeczywiste zbiory, jakość owoców oraz relacja między podażą a zapotrzebowaniem przemysłu.
