Ostatnie opady deszczu, które wystąpiły 9 i 10 czerwca, nie spowodowały wznowienia wysiewów askospor grzyba Venturia inaequalis, odpowiedzialnego za parch jabłoni. Takie wnioski płyną z obserwacji prowadzonych przez Instytut Ogrodnictwa – PIB w Skierniewicach.
Według specjalistów, w Sadzie Doświadczalnym w Dąbrowicach, gdzie monitorowane są warunki sprzyjające rozwojowi choroby, ostatni wysiew zarodników miał miejsce 5 czerwca. Oznacza to zakończenie okresu pierwotnych infekcji parcha jabłoni w tej lokalizacji.
Eksperci podkreślają, że w sadach produkcyjnych oraz ich najbliższym otoczeniu, gdzie po zakończeniu infekcji pierwotnych nie zaobserwowano objawów choroby, możliwe jest ograniczenie ochrony chemicznej. Dalsze zabiegi mogą być wykonywane jedynie w okresach zwiększonego ryzyka infekcji wtórnych.
Inaczej wygląda sytuacja w sadach, w których wystąpiły objawy parcha jabłoni. W takich gospodarstwach ochrona powinna być kontynuowana aż do zbioru owoców, aby ograniczyć rozwój choroby i zapobiec stratom w plonie.
Komunikat Instytutu Ogrodnictwa – PIB stanowi ważną wskazówkę dla sadowników, pomagając dostosować strategię ochrony roślin do aktualnej sytuacji fitosanitarnej i ograniczyć niepotrzebne zabiegi ochronne tam, gdzie ryzyko infekcji jest niewielkie.
źródło: Instytut Ogrodnictwa – PIB w Skierniewicach.
