
Pogoda nie rozpieszcza sadowników : susza, przymrozki, ulewy a miejscami i gradobicia!
W sobotę około południa w regionie Wschodniej Lubelszczyny, w miejscowości Polubicze spadł grad, niszcząc około 40 hektarów okolicznych sadów – relacjonuje sadownik z Lubelszczyzny.
W moim gospodarstwie spisaliśmy na straty połowę plonów – informuję Paweł Jakubiuk
Najbardziej dostały młode nasadzenia odmian: Prince, Gala. Grad uszkodził w wielu miejscach nie tylko jabłka ale i drzewka! Kora w wielu miejscach jest pęknięta od siły i wielkości z jaką uderzył grad.
Od wielu lat nasze regiony są dotknięte gradobiciami, dlatego zawsze ubezpieczmy sad od gradu – informuje nasz portal Paweł Jakubiuk
Grad to jedno, ale kilka dni temu mieliśmy intensywne deszcze. Spadło u nas 200 litrów wody przez 5 dni! – kontynuuje sadownik Paweł
W sadzie drenacja nie nadąża odbierać wody. Sytuacja zalania nie dotyczy tylko sadów ale i również innych upraw.















6 komentarzy