„Będziemy stopniowo dochodzić do chowu bezklatkowego”

Dopytywany o swoje stanowisko w sprawach ważnych dla Zielonych, którzy są częścią Koalicji Obywatelskiej, a tym samym opozycyjnej koalicji, jak hodowla zwierząt na futra i hodowla zwierząt w klatkach, Krajewski tak zdecydowany nie był.

Trzeba przygotować do tego wszystkich, którzy z tego żyją (…) Jestem za tym, żeby (zapewniony był – red.) dobrostan tych zwierząt. Natomiast to jest ogromny rynek w Polsce. I jeżeli doszłoby do zakazu, to (trzeba – red.) przeprowadzić to w ten sposób (…) Wstrzymałbym się przy głosowaniu w tej sprawie. Jeżeli wypracujemy odpowiednie rozwiązanie będę głosował za tym – mówił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

W przypadku hodowli w klatkach przypomniał, że hodowcy zainwestowali już duże pieniądze na wymianę klatek, co było wymogiem UE. Ta debata się toczy nie tylko w Polsce, w całej UE, i pewnie będzie to znoszone z czasem (…) Będziemy stopniowo dochodzić do chowu bezklatkowego – powiedział Krajewski.

Mazurek słuchany pod strzechą

Poranna rozmowa w RMF FM zaczęła się jednak od osobistego tematu. Poseł Krajewski zdradził, że Robert Mazurek jest słuchany w nietypowych miejscach. Bardzo serdecznie chcę też pozdrowić mojego brata Michała, który jest pana wiernym fanem i słucha pana, jak jest w oborze, w ciągniku, w domu na śniadaniu już, to słucha Porannej rozmowy w RMF FM. Dzisiaj pewnie też nas słucha – powiedział polityk PSL, a Mazurek dodał: „Pozdrawiamy wszystkich, którzy są nie tylko w oborach i nie tylko w ciągnikach”

Opracowanie: