Czy główną przeszkodą dla polskiego jabłka w eksporcie jest brak jakości?

by kobieta

Główną przeszkodą dla polskiego jabłka na drodze do udanej sprzedaży na rynku zewnętrznym jest nieodpowiednia jakość. Zostało to ogłoszone podczas VII Kongresu eksporterów przemysłu rolno-spożywczego: Marek Marzec, właściciel Ewa-Bis.

„Dzisiaj polscy producenci mają wiele jabłek i jeszcze więcej problemów, przede wszystkim z jakością. Praca na rynku zagranicznym oznacza nienaganną jakość produktów, zwłaszcza jeśli chodzi o odległe rynki. Na przykład dostawa jabłek do Indii trwa 5 tygodni plus 2-3 tygodnie na jego wdrożenie, jednocześnie konsument końcowy powinien otrzymać produkt najbardziej świeży i wysokiej jakości, niestety dziś w Polsce jest bardzo niewiele firm, które mogłyby tworzyć eksportowe partie produktów zgodnie z surowymi wymogami. rynki zagraniczne ”- mówi Marek Marzec

Zdaniem eksperta, w obecnej sytuacji praktycznie niemożliwe jest wyeksportowanie jabłka do dużych przedsiębiorstw lub małych przedsiębiorstw, które łączą swoje wysiłki, ponieważ indywidualne osiągnięcie pozytywnych wyników na rynku zewnętrznym jest prawie niemożliwe, zwłaszcza w przypadku małych gospodarstw.

„Dzisiaj, moim zdaniem, tylko duże gospodarstwa o powierzchni 30 ha lub więcej ogrodów mogą z powodzeniem eksportować jabłko. W przypadku małych producentów indywidualne próby eksportu na rynki zagraniczne są katastrofalnym biznesem. Wzywam wszystkich do wspólnej pracy. „Aby wzajemnie widzieć konkurentów, musimy się zjednoczyć i szukać możliwości skutecznego rozwiązania naszego wspólnego problemu” – podsumował Marek Marzec.

Od 28 marca 2019 r. Na największym rynku hurtowym w Warszawie, Bronisze, przedział cenowy najpopularniejszych odmian jabłek został ustalony na 0,14-0,39 EUR / kg. W porównaniu z końcem marca 2018 roku polskie jabłko stało się prawie 2,5 razy tańsze.

źródło: east-fruit

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować