w ,

Ceny malin na rynkach hurtowych w Polsce – 1 czerwca 2026r.

Początek czerwca 2026 roku przyniósł utrzymanie wysokich cen polskich malin na rynkach hurtowych. Powodem jest wciąż ograniczona podaż krajowych owoców, które pochodzą głównie z upraw szklarniowych oraz tunelowych. Choć sezon na maliny dopiero się rozpędza, już teraz można zauważyć wyraźne różnice cenowe pomiędzy największymi rynkami hurtowymi w kraju.

Największym punktem odniesienia dla handlu owocami pozostają Warszawskie Bronisze. Na początku czerwca ceny malin wahały się tam od około 75 do 84 złotych za kilogram. Tak wysoki poziom cen wynika przede wszystkim z dużego popytu ze strony sklepów, hurtowni i sieci handlowych, które zaopatrują się właśnie na tym rynku. Bronisze są również miejscem, gdzie trafia znacząca część krajowej produkcji owoców jagodowych, dlatego ceny z tego rynku często traktowane są jako wyznacznik sytuacji w całej Polsce.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w Poznaniu, gdzie handel malinami odbywa się głównie na Wielkopolskiej Gildii Rolno-Ogrodniczej. Tam owoce sprzedawane są zazwyczaj w małych opakowaniach o wadze 125 gramów. Cena takiego opakowania wynosiła od 9 do 10 złotych. Po przeliczeniu na kilogram daje to około 72–80 złotych, a więc poziom bardzo zbliżony do warszawskiego. Poznański rynek korzysta z bliskości gospodarstw sadowniczych zachodniej Polski, co pozwala utrzymywać konkurencyjne ceny przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości owoców.

Najwyższe ceny notowano natomiast we Wrocławiu na rynku hurtowym. Tam za opakowanie 125 gramów trzeba było zapłacić od 10 do nawet 13 złotych. Oznacza to, że kilogram malin kosztował od około 80 do ponad 100 złotych. Wrocławskie ceny należą obecnie do najwyższych w kraju. Wpływ na to ma między innymi ograniczona lokalna podaż oraz koszty transportu owoców z głównych rejonów produkcji.

Różnice cenowe pomiędzy poszczególnymi lokalizacjami wynikają z kilku czynników. Najważniejszym z nich jest odległość od regionów produkcyjnych. Polska jest jednym z największych producentów malin w Europie, a największe plantacje znajdują się w województwach lubelskim, mazowieckim, podkarpackim oraz świętokrzyskim. Im dalej rynek hurtowy znajduje się od tych obszarów, tym większe koszty logistyczne i wyższa cena końcowa owoców.

Znaczenie ma również skala rynku. Duże centra handlowe, takie jak Bronisze, dzięki wysokim obrotom mogą utrzymywać bardziej stabilne ceny. Mniejsze rynki są bardziej podatne na chwilowe niedobory towaru, co często prowadzi do gwałtownych wzrostów cen.

Na wysokość cen wpływają także warunki pogodowe. Wiosenne przymrozki, intensywne opady lub susze mogą ograniczyć ilość owoców trafiających na rynek. W przypadku malin znaczenie mają również koszty pracy, ponieważ zbiór tych owoców nadal odbywa się głównie ręcznie. Rosnące wynagrodzenia pracowników sezonowych przekładają się bezpośrednio na ceny oferowane przez producentów.

Eksperci rynku owoców przewidują jednak, że obecne wysokie ceny nie utrzymają się przez całe lato. Wraz z pojawieniem się większych ilości malin gruntowych w czerwcu i lipcu podaż będzie systematycznie rosła. W efekcie ceny mogą spaść nawet o kilkadziesiąt procent w porównaniu z poziomami obserwowanymi na początku sezonu. Największych obniżek można spodziewać się w szczycie zbiorów, czyli w lipcu i sierpniu.

Dla producentów obecne ceny są bardzo korzystne i pozwalają częściowo zrekompensować rosnące koszty prowadzenia gospodarstw. Dla konsumentów oznacza to jednak, że zakup świeżych malin na początku sezonu pozostaje stosunkowo drogim wydatkiem. W najbliższych tygodniach sytuacja powinna się stopniowo stabilizować, a owoce staną się bardziej dostępne zarówno na rynkach hurtowych, jak i w sprzedaży detalicznej.

UDOSTĘPNIJ

Truskawki tanieją na rynkach hurtowych. Podaż rośnie z dnia na dzień

Truskawkowy sezon nabiera rozpędu. Które odmiany królują na polskich plantacjach?