6
W sadach trwają zbiory jabłek. Niestety, wiosną pogoda w naszym regionie dla sadowników łaskawa nie była, stąd też i zbiory będą mniejsze. Dodatkowym problemem jest cena jabłka przemysłowego, które zalega w większości sadów, bo w skupach albo nie jest przyjmowane albo za symboliczną wręcz cenę – czytamy na TVP3 Lublin
Najpierw przymrozki, potem gradobicie. Ten sezon będzie trudny – mówią producenci jabłek. Ceny w skupach są poniżej opłacalności, zarówno jeżeli chodzi o jabłko przemysłowe jak i deserowe – narzekają sadownicy.
Producenci jabłek zwracają też uwagę na trudności w znalezieniu pracowników i wysokie ceny paliwa.
Sadownicy skarżą się na zmonopolizowany rynek sprzedaży owoców. Sami niewiele mogą wynegocjować z sieciami handlowymi i przetwórniami. Ratunkiem może być większa konsolidacja gospodarstw, co może ułatwić negocjacje cenowe.
Tegoroczne zbiory jabłek w Polsce sadownicy szacują na ponad 5 milionów ton. Lubelskie jest drugim, po rejonie warecko-grójeckim, producentem tych owoców w kraju – informuje TVP3 LUBLIN
źródło: lublin.tvp.pl
