Światło od dołu, kolor od góry. Folia refleksyjna coraz częściej pomaga sadownikom przed zbiorem

by kobieta

W ostatnich tygodniach przed zbiorem o jakości jabłek decyduje nie tylko ich wielkość czy jędrność. Dla wielu odmian kluczowe staje się wybarwienie owoców. Jednym ze sposobów na poprawę dostępu jabłek do światła jest zastosowanie folii lub mat refleksyjnych rozkładanych na powierzchni sadu. Jak działa takie rozwiązanie i dlaczego może być szczególnie interesujące w przypadku Gali?

W gospodarstwie Krzysztofa Zatorskiego w okolicach Warki jednym z narzędzi wykorzystywanych do poprawy wybarwienia owoców są refleksyjne folie i maty rozkładane między rzędami drzew, których zadaniem jest odbijanie światła z powrotem w kierunku korony.

– Teraz walczymy o kolor i w tym celu rozkładamy folię refleksyjną w sadzie. Powoduje ona dużą dystrybucję światła odbitego od ziemi, co będzie powodowało dużo ładniejsze wybarwienie owoców – mówi Krzysztof Zatorski.

Światło potrzebne do dobrego koloru

Folia refleksyjna wykorzystuje prostą zasadę – odbija promienie słoneczne, które docierają do powierzchni ziemi, kierując je ponownie w stronę koron drzew. Dzięki temu dodatkowe światło trafia również do tych części drzewa, które są naturalnie słabiej doświetlone.

– Folia jest jak lustro. Odbija promienie słoneczne, które padają na ziemię, i oświetla drzewo od dołu tymi promieniami – tłumaczy Zatorski.

Ma to szczególne znaczenie w sadach, gdzie ułożenie rzędów nie sprzyja równomiernemu wybarwieniu owoców. W kwaterze Gali, którą odwiedziliśmy, rzędy prowadzone są na osi wschód–zachód.

– Ułożenie kwatery jest niesprzyjające do wybarwienia. Zawsze jest ta jedna strona bardziej wybarwiona, a druga mniej – zauważa sadownik i współwłaściciel firmy Dwa Jabłka.

Właśnie w takich warunkach dodatkowe odbicie światła może pomóc wyrównać różnice pomiędzy poszczególnymi stronami korony.

Folia na dwa–trzy tygodnie przed zbiorem

Materiał jest rozkładany w sadzie stosunkowo krótko przed planowanym zbiorem.

– Folię rozkładamy około dwóch–trzech tygodni przed zbiorem, żeby uzyskać jak najlepsze wybarwienie owoców – mówi Zatorski.

Co istotne, nie trzeba wykładać folii w każdym międzyrzędziu. W gospodarstwie stosowane jest rozwiązanie polegające na rozłożeniu jej co drugi rząd.

– Rozłożenie folii co drugi rząd jest wystarczające, ponieważ ta dystrybucja światła i tak będzie duża w koronach – przekonuje.

Takie rozwiązanie nie jest przypadkowe. Firma Dwa Jabłka prowadziła już wcześniej doświadczenia z wykorzystaniem folii refleksyjnej.

Ręczne rozkładanie okazuje się praktyczniejsze

Folię można rozkładać zarówno ręcznie, jak i przy wykorzystaniu maszyny. W gospodarstwie preferowana jest jednak metoda ręczna, przede wszystkim ze względu na późniejsze zwijanie materiału.

– Bardziej preferujemy rozkładanie ręczne, ponieważ maszyną, jeśli ją rozłożymy, ciężko ją później zwinąć. Zbyt duża ilość ziemi zalega na krawędziach i trzeba to wszystko później odgarnąć – wyjaśnia przedstawiciel Dwa Jabłka.

W praktyce oznacza to, że sposób aplikacji ma znaczenie nie tylko dla samego efektu, ale także dla sprawnej organizacji prac przed zbiorem.

Jakość coraz ważniejsza

Dla sadowników poprawa wybarwienia nie jest wyłącznie kwestią estetyki. Wymagania rynku sprawiają, że wygląd owoców bezpośrednio przekłada się na ich wartość handlową.

– Każdy zaczyna szukać tej jakości, żeby była jak najlepsza, bo zeszły rok pokazał, że za dobrą jakość owoców jesteś w stanie uzyskać odpowiednie pieniądze – mówi Zatorski.

Jak dodaje, nawet owoce Gali o mniejszej średnicy mogą znaleźć nabywców, pod warunkiem że są odpowiednio wybarwione i atrakcyjne dla konsumenta.

To właśnie dlatego końcówka sezonu staje się dla producentów czasem intensywnej pracy nad jakością. Przy odmianach takich jak Gala odpowiednie wykorzystanie światła może być jednym z elementów, który pozwala poprawić efekt końcowy.

Rozwiązanie znane na świecie

Choć stosowanie folii refleksyjnej nie jest jeszcze w Polsce powszechną praktyką, sama technologia od lat wykorzystywana jest w innych krajach.

– Widzieliśmy to we Włoszech, ale jest to stosowane w Ameryce już od lat. To nie jest nowość w Polsce, ale też nie jest nowość na świecie – podkreśla Krzysztof Zatorski.

Folie refleksyjne dostępne są w firmie Dwa Jabłka.  Koszt zastosowania folii przy rozłożeniu jej co drugi rząd wynosi około 1400 zł na hektar.

Sezon późniejszy niż zwykle

W gospodarstwie sadowniczym Krzysztofa Zatorskiego rozpoczęcie zbiorów planowane jest mniej więcej na drugi tydzień września.

– Zawsze zbieraliśmy wcześniej. W zeszłym roku zbieraliśmy Galę od 1 września, dwa lata temu od 20 sierpnia, a w tym roku jest mocno opóźniony sezon – mówi Zatorski.

Ostatecznie o terminie rozpoczęcia zbiorów zdecyduje jednak tempo dojrzewania owoców w najbliższych dniach.

Dla sadowników pozostaje więc jeszcze kilka tygodni na dopracowanie jakości. W przypadku Gali jednym z kluczowych elementów tej układanki jest światło – a folia refleksyjna ma pomóc wykorzystać je możliwie efektywnie, bez rezygnacji z dalszego wzrostu owoców.

Folia refleksyjna dostępna w firmie Dwa Jabłka. 

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.