Cielmus: pozornie bardzo korzystna oferta za jabłka może ostatecznie okazać się problemem

by kobieta

Zbiory Gali rozpoczęte. Sadownik zwraca uwagę na drugi, równie ważny etap

W gospodarstwie Łukasza Cielmy, sadownika z województwa lubelskiego, rozpoczęły się zbiory odmiany Gala. Jak relacjonuje na swoim kanale, prace mają potrwać zaledwie kilka dni. Tegoroczne zbiory nie dają jednak powodów do optymizmu. Po wiosennych przymrozkach jabłek jest zdecydowanie mniej, a sadownik podkreśla, że w jego gospodarstwie trudno będzie w tym sezonie nawet o pokrycie kosztów produkcji.

Pierwsze jabłka zebrano już z jednej z kwater, a następnie rozpoczęto zbiór Gali znajdującej się bliżej gospodarstwa. Cielma zwraca uwagę, że owoce na początku kwatery są ładniejsze, większe i jest ich więcej. Im dalej w sad, tym sytuacja wyraźnie się pogarsza. Widać również owoce uszkodzone przez przymrozki. Część z nich trafi więc do przemysłu.

Skala tegorocznych strat jest szczególnie widoczna w porównaniu z poprzednim sezonem. Jak mówi sadownik, na jednym z boków kwatery rok temu udało się zebrać około 18–20 skrzyniopalet, podczas gdy obecnie z tego samego miejsca zapowiadają się zaledwie około trzy skrzynie. Na początku zbiorów do pracy przystąpiło również mniej osób, co dodatkowo utrudnia sprawne przeprowadzenie prac.

– Rok jest kiepski. Nie ma co się czarować – mówi Cielma, wskazując na znacznie mniejszą ilość jabłek w lubelskich sadach.

Jednocześnie sadownik zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt sezonu, o którym podczas zbiorów łatwo zapomnieć. Samo wyprodukowanie i zebranie jabłek nie kończy bowiem całego procesu. Równie ważna jest ich późniejsza sprzedaż, a przede wszystkim otrzymanie pieniędzy za dostarczony towar.

W tym sezonie Gala z gospodarstwa Cielmy trafia do grupy producentów z innego regionu Polski, która od dłuższego czasu kupuje jabłka od sadowników z Lubelszczyzny. Cielmus nie chce jednak podawać nazwy konkretnej firmy ani pośredników, z którymi współpracuje.

Powodem są doświadczenia z poprzedniego roku. Jak wyjaśnia, wtedy przekonał się, że nawet pozornie bardzo korzystna oferta może ostatecznie okazać się problemem, jeśli pojawią się trudności z wyegzekwowaniem zapłaty.

Dla sadownika właśnie to jest ostatecznym sprawdzianem udanej transakcji.

– Dla mnie ważny jest efekt finalny w handlu jabłkiem, a mianowicie kasa. Ma być zapłata za jabłko – podkreśla.

Jak zaznacza, łatwo jest sprzedać jabłka za obiecującą, wysoką cenę. Znacznie ważniejsze jest jednak to, czy po dostarczeniu towaru pieniądze rzeczywiście trafią do gospodarstwa. Dlatego Cielma uważa, że w handlu owocami powinna obowiązywać daleko idąca ostrożność i swego rodzaju tajemnica handlowa. Nie zawsze warto publicznie informować, z kim się handluje, gdzie trafia towar i na jakich warunkach został sprzedany.

W przypadku gospodarstwa sadownika tegoroczne zbiory są więc tylko jednym z elementów całego sezonu. Jabłka trzeba najpierw wyprodukować, następnie zebrać, przygotować do sprzedaży i dostarczyć odbiorcy. Dopiero otrzymanie należności zamyka ten proces.

I właśnie w trudnym sezonie, kiedy plon jest znacznie mniejszy, a koszty pozostają, bezpieczeństwo transakcji nabiera szczególnego znaczenia. Przy niewielkiej ilości jabłek każda partia ma znaczenie dla gospodarstwa. Dlatego czasami nie chodzi nawet o to, żeby uzyskać za owoce wyjątkowo wysoką cenę. Najważniejsze jest, żeby po wykonaniu całej pracy pieniądze za sprzedane jabłka faktycznie zostały wypłacone.

Tegoroczne zbiory Gali u Łukasza Cielmy pokazują więc nie tylko skalę problemów, z jakimi mierzą się sadownicy po przymrozkach. Przypominają również, że dla gospodarstwa prawdziwy finał sezonu następuje dopiero wtedy, gdy za zebrany i sprzedany plon uda się otrzymać należne pieniądze.

Zapraszamy do oglądania materiału na kanale YouTube „Cielmus Lubelski Sadownik:

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.