Śliwek przybywa, ceny spadają. Gdzie dziś producent zarobi najwięcej?

by kobieta

Na rynku śliwek wyraźnie czuć przyspieszenie sezonu. Z każdym dniem do sprzedaży trafiają kolejne partie owoców, a rosnąca podaż zaczyna wywierać coraz większą presję na ceny. Producenci stają dziś przed tym samym pytaniem – czy lepiej sprzedać śliwki na rynku hurtowym, czy oddać je do grupy producentów?

Największą podaż notują obecnie odmiany Katinka i Čačanska Lepotica. Na rynkach hurtowych ich ceny najczęściej mieszczą się w przedziale 2–3 zł/kg, choć wiele zależy od jakości, kalibru i miejsca sprzedaży. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku Čačanskiej Rany. Większe, atrakcyjnie wybarwione owoce tej odmiany osiągają 5–6 zł/kg, co pokazuje, że rynek nadal jest gotów zapłacić więcej za wysoką jakość.

Tymczasem w zagłębiu sadowniczym, czyli w powiecie grójeckim, grupy producentów i firmy skupujące oferują za śliwki najczęściej 2,40–2,50 zł/kg. To poziom bardzo zbliżony do dolnych stawek notowanych na rynkach hurtowych.

Hurt czy grupa producentów? Liczby nie pozostawiają złudzeń

Przy popularnych odmianach, takich jak Katinka czy Čačanska Lepotica, różnice są niewielkie. Jeśli na rynku hurtowym uda się sprzedać owoce po 3 zł/kg, producent zyska około 500 zł więcej na każdej tonie niż przy sprzedaży do grupy po średniej cenie 2,50 zł/kg. Jednak gdy cena hurtowa spada do 2,40–2,50 zł/kg, przewaga praktycznie znika, a po doliczeniu kosztów transportu, opłaty targowej oraz czasu poświęconego na handel często bardziej opłaca się wybrać grupę producentów lub firmę handlową.

Sytuacja zmienia się diametralnie w przypadku Čačanskiej Rany. Przy cenie 5,50 zł/kg sprzedaż jednej tony owoców przynosi około 5 500 zł, podczas gdy ta sama ilość oddana do grupy producentów za 2,45 zł/kg daje zaledwie 2 450 zł. Różnica przekracza 3 tys. zł na tonie, dlatego wysokiej jakości owoce tej odmiany zdecydowanie warto kierować na rynek hurtowy.

Rosnąca liczba zbieranych śliwek sugeruje, że w najbliższych dniach podaż będzie nadal wzrastać. Jeśli pogoda sprzyjać będzie zbiorom, a na rynek trafią kolejne odmiany, utrzymanie obecnych cen może być coraz trudniejsze.

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.