Węglan czy wodorowęglan potasu? To nie jest to samo

by kobieta

Ten błąd może kosztować Cię plon! Sadownicy ostrzegają przed jednym zabiegiem – ordzawienia gwarantowane

Mączniak jabłoni nie odpuszcza. Choroba stanowi ogromne zagrożenie zarówno w młodych sadach, jak i w starszych nasadzeniach. Szczególnie młode kwatery wymagają systematycznej ochrony, ponieważ porażone pędy stają się źródłem kolejnych infekcji, a zaniedbania w tym okresie mogą odbić się na wzroście drzew i przyszłym plonowaniu.

Nie stosuj w kółko tej samej substancji!

Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest wielokrotne wykonywanie zabiegów preparatami zawierającymi tę samą substancję aktywną. Eksperci od lat podkreślają, że skuteczna strategia ochrony przeciwko mączniakowi powinna opierać się na rotacji substancji aktywnych z różnych grup chemicznych. Pozwala to ograniczyć ryzyko uodpornienia się patogenu i utrzymać wysoką skuteczność ochrony.

W praktyce przyjmuje się, że tej samej substancji aktywnej nie powinno się stosować więcej niż trzy razy w sezonie. Zawsze należy jednak kierować się zapisami etykiety konkretnego środka ochrony roślin.

Węglan czy wodorowęglan potasu? To nie jest to samo

Coraz więcej sadowników sięga po preparaty zawierające węglan lub wodorowęglan potasu jako uzupełnienie programu ochrony przeciwko mączniakowi i parchowi.

Choć nazwy brzmią podobnie, różnice są bardzo istotne.

Węglan potasu (K₂CO₃) [kup online] ma silnie zasadowy odczyn. Dzięki temu skutecznie ogranicza rozwój grzybów, ale jednocześnie znacznie łatwiej może powodować uszkodzenia roślin. Wysoka temperatura, mocne nasłonecznienie lub zbyt wysokie stężenie mogą doprowadzić do fitotoksyczności – poparzeń liści oraz ordzawień owoców.

To właśnie dlatego wielu sadowników rezygnuje z jego stosowania w okresach wysokich temperatur.

Jeden zabieg i owoce mogą nadawać się tylko do przemysłu

Praktyka pokazuje, że nieprawidłowo wykonany oprysk węglanem potasu może pozostawić trwałe ordzawienia na owocach. Problem najczęściej pojawia się, gdy zabieg wykonywany jest w pełnym słońcu, podczas upału lub przy zbyt wysokim stężeniu cieczy roboczej.

Takie uszkodzenia są nieodwracalne i mogą znacząco obniżyć wartość handlową jabłek.

Dlaczego sadownicy coraz częściej wybierają wodorowęglan potasu?

Znacznie większym zaufaniem cieszy się obecnie wodorowęglan potasu (KHCO₃) [kup online]. Jest on mniej zasadowy niż węglan potasu, dzięki czemu ryzyko fitotoksyczności jest wyraźnie mniejsze. Wodorowęglan potasu jest stosowany do ograniczania mączniaka oraz parcha i znajduje zastosowanie również w wielu programach ochrony ekologicznej.

W praktyce wielu sadowników wykonuje zabiegi roztworem o stężeniu około 1%, najczęściej stosując od 5 do 7,5 kg produktu na hektar przy dużej ilości cieczy roboczej.

O tych zasadach trzeba pamiętać

Niezależnie od wybranego produktu warto przestrzegać kilku podstawowych zasad:

  • zabiegi wykonywać wieczorem lub wcześnie rano,
  • unikać oprysków podczas wysokiej temperatury i silnego nasłonecznienia,
  • nie przekraczać dawek zalecanych w etykiecie,
  • zachować ostrożność przy wykonywaniu mieszanin zbiornikowych – w przypadku produktów na bazie węglanów potasu niezalecane mieszaniny mogą zwiększać ryzyko uszkodzeń,
  • zapewnić odpowiednie pokrycie drzew, stosując ilość cieczy roboczej dostosowaną do wielkości koron.

Mączniak nie wybacza błędów

Skuteczna walka z mączniakiem jabłoni to nie tylko wybór odpowiedniego preparatu, ale przede wszystkim właściwy termin zabiegu, rotacja substancji aktywnych oraz przestrzeganie zaleceń etykiety. Coraz więcej sadowników przekonuje się, że wodorowęglan potasu jest rozwiązaniem bezpieczniejszym od węglanu potasu, jednak nawet on wymaga stosowania zgodnie z zaleceniami producenta.

Uwaga: Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem należy przeczytać etykietę i informacje dotyczące produktu. Zwracaj uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj wszystkich środków ostrożności i zaleceń dotyczących stosowania.

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.