Cena jabłek przemysłowych znów spada. Sadownicy pytają: czy nowe cło na ukraiński koncentrat coś zmieniło?
Końcówka września przynosi kolejne obniżki cen jabłek przemysłowych. Jeszcze w piątek i sobotę na niektórych skupach cena wynosiła około 60 groszy za kilogram. W poniedziałek pojawiły się informacje o stawce 58 groszy, a dziś, 30 września, z powiatu grójeckiego docierają sygnały o kolejnej obniżce – do 55 groszy za kilogram.
Dla sadowników to trudna wiadomość, tym bardziej że spadki następują w krótkim czasie. Zaledwie w ciągu kilku dni cena jabłek przemysłowych obniżyła się o kilka groszy na kilogramie.
Sytuacja może wydawać się tym bardziej zaskakująca w kontekście zmian na rynku koncentratu jabłkowego. Niedawno wprowadzono cło na ukraiński koncentrat. Pojawia się więc pytanie: czy polski sadownik odczuł tę zmianę w cenie jabłek przemysłowych? Czy w obecnych cenach skupu znajduje odzwierciedlenie wprowadzenie cła na ukraiński koncentrat?
Jedno pozostaje jednak faktem: na początku października sadownicy wchodzą z ceną przemysłu na poziomie około 55 groszy za kilogram w części punktów skupu w powiecie grójeckim.
I właśnie tutaj pojawia się najważniejsze pytanie. Jeżeli wprowadzono rozwiązanie mające ograniczyć presję ze strony ukraińskiego koncentratu, to czy jego efekty są w jakikolwiek sposób widoczne na rynku jabłek przemysłowych w Polsce? Czy polski sadownik rzeczywiście skorzysta na zmianach dotyczących importu koncentratu, czy też kolejne obniżki cen skupu pokazują, że sytuacja na rynku jest bardziej skomplikowana?



