w

Michał Kot alarmuje o trudnej sytuacji w sadach gruszowych. Sadownicy zaczynają obserwować skutki infekcji bakteryjnych!

foto: Facebook Gradsystem

Michał Kot za pośrednictwem Facebook Gradsystem alarmuje o trudnej sytuacji w sadach po tygodniu intensywnych chłodów i deszczowania przeciwprzymrozkowego. Sadownicy zaczynają obserwować pierwsze skutki infekcji bakteryjnych, które pojawiły się po okresie przymrozków i długotrwałej wilgoci.

Według relacji sadowników, szczególnie zagrożone są kwatery grusz i jabłoni, gdzie utrzymujące się niskie temperatury oraz ciągłe zraszanie drzew stworzyły sprzyjające warunki do rozwoju bakterii Pseudomonas. Pierwsze objawy chorobowe zaczęły być widoczne już na początku tygodnia, zaledwie po kilku dniach ocieplenia.

Eksperci podkreślają, że do infekcji doszło wcześniej — podczas okresu przymrozków oraz intensywnego nawodnienia sadów. Bakterie wykorzystały uszkodzone przez mróz tkanki roślin i rozpoczęły ich kolonizację.

W wielu gospodarstwach zauważalna jest jednak różnica w skali porażenia pomiędzy sadami, w których prowadzono intensywniejsze programy wzmacniania roślin, a tymi pozostawionymi bez dodatkowej ochrony. Sadownicy zwracają uwagę, że w części plantacji infekcje mają charakter miejscowy i nie rozprzestrzeniają się na całe pędy czy drewno.

Michał Kot opisuje również sytuację we własnym sadzie, położonym w wyjątkowo zimnym stanowisku, gdzie systemy deszczowania pracowały niemal codziennie, a temperatura przy gruncie spadała nawet do minus 8 stopni Celsjusza. Jak podkreśla, mimo widocznych uszkodzeń rozet, drzewa wykazują zdolność regeneracji — pojawiają się nowe liście i młode pędy, a infekcja nie przemieszcza się dalej w głąb drzewa.

Dodatkowym zagrożeniem dla sadowników staje się obecnie zaraza ogniowa. Podczas lustracji prowadzonych na początku tygodnia odnotowano pierwsze przypadki silnej presji tej choroby. Sadownik przypomina, że objawy zarazy ogniowej mogą ujawniać się dopiero po dwóch–trzech tygodniach od zakażenia, dlatego kulminacji problemu można spodziewać się około 20 maja.

Prognozy pogody nie przynoszą na razie poprawy. Przed sadownikami kolejne chłodne noce i ryzyko następnych przymrozków.

źródło informacji: Facebook Gradsystem

UDOSTĘPNIJ

Kiedy i czym wykonywać zabiegi, aby wyprodukować jabłka zero pozostałości!

Przymrozki 9/10 maja: przy gruncie nawet do -2°C, a miejscami do -4°C