Noc z 28 na 29 maja 2026 roku zapisze się jako jedna z najchłodniejszych nocy końcówki wiosny. W wielu rejonach sadowniczych kraju temperatury obniżyły się do poziomów, których pod koniec maja mało kto się spodziewał. Choć na większości plantacji nie odnotowano warunków groźnych dla rozwijających się owoców, lokalnie pojawiły się wartości bliskie 0°C, budząc niepokój producentów.
Temperatury niższe od oczekiwań
Według danych ze stacji meteorologicznych zlokalizowanych na wysokości 2 metrów nad gruntem, w regionach sadowniczych temperatura spadła do około 3°C. Szczególnie niskie wartości notowano m.in. w rejonie Szydłowa, gdzie słupki rtęci lokalnie osiągały poziom zera.
W centralnej i wschodniej Polsce, w okolicach Białej Rawskiej, Lublina, nocne temperatury wynosiły najczęściej około 3°C. W większości sadowniczych lokalizacji minimalne wartości mieściły się w przedziale od 3 do 5°C.
Czy istnieje zagrożenie dla plonów?
Mimo chłodnej nocy, sytuacja nie powinna przełożyć się na znaczące straty w sadach. Temperatury na poziomie 3–5°C, utrzymujące się przez kilka godzin nocnych, nie stanowią zagrożenia dla większości gatunków sadowniczych znajdujących się obecnie w fazie wzrostu zawiązków i dojrzewania owoców.
Największe ryzyko w zastoiskach mrozowych
Szczególną uwagę należy jednak zwrócić na lokalizacje położone w obniżeniach terenu, gdzie dochodzi do gromadzenia się chłodnego powietrza. W takich zastoiskach mrozowych temperatura przy gruncie mogła być niższa niż wskazywały pomiary wykonywane na wysokości 2 metrów.
Najbardziej narażone pozostawały plantacje truskawek oraz uprawy jagodowe prowadzone w najniższych punktach terenu. Tam lokalnie temperatura mogła zbliżyć się do granicy uszkodzeń, szczególnie w przypadku odmian znajdujących się w zaawansowanej fazie dojrzewania owoców.
Przed nami poprawa pogody
Prognozy na kolejne dni wskazują na stopniowy wzrost temperatur zarówno w dzień, jak i w nocy. Dzisiejsze ochłodzenie należy traktować jako krótkotrwałą anomalię pogodową, a nie początek dłuższego okresu zimna.
Dla sadowników jest to dobra wiadomość. Po wymagającej i wyjątkowo chłodnej nocy warunki atmosferyczne mają ponownie sprzyjać dalszemu rozwojowi owoców oraz pracom prowadzonym w sadach i na plantacjach.






