artykuł sponsorowany
Kradzież jednej maszyny może zatrzymać całe gospodarstwo. Dlaczego zabezpieczenie sprzętu staje się dziś priorytetem dla sadowników i rolników?
Jeszcze kilka lat temu większość właścicieli gospodarstw skupiała się przede wszystkim na wydajności maszyn i kosztach ich eksploatacji. Dziś coraz częściej pierwszym pytaniem nie jest już „ile spali ciągnik?”, lecz „czy będzie tam, gdzie go zostawiłem?”.
Wraz ze wzrostem wartości nowoczesnych ciągników, kombajnów, opryskiwaczy czy ładowarek teleskopowych rośnie również zainteresowanie nimi ze strony zorganizowanych grup przestępczych. Utrata jednej maszyny oznacza nie tylko ogromne straty finansowe, ale często również paraliż prac polowych lub sadowniczych w najbardziej intensywnym okresie sezonu.
Eksperci od bezpieczeństwa podkreślają, że w przypadku kradzieży liczą się przede wszystkim pierwsze godziny. Im szybciej rozpocznie się procedura lokalizacji, tym większe są szanse na odzyskanie sprzętu, zanim zostanie ukryty, rozebrany na części lub wywieziony za granicę. W branży mówi się nawet o tzw. „złotej dobie”, podczas której prawdopodobieństwo odzyskania pojazdu jest najwyższe.
Złodzieje wykorzystują coraz bardziej zaawansowane metody
Dzisiejsze kradzieże maszyn i pojazdów coraz rzadziej przypominają przypadkowe działania. To dobrze przygotowane operacje prowadzone przez wyspecjalizowane grupy dysponujące profesjonalnym sprzętem elektronicznym. Standardem stało się wykorzystywanie zagłuszarek sygnałów GPS i GSM, dzięki którym klasyczne lokalizatory bardzo często przestają przekazywać informacje o położeniu pojazdu.
To właśnie dlatego coraz większą popularność zdobywają rozwiązania wykorzystujące nie tylko monitoring GPS, ale również radiolokalizację. W przeciwieństwie do typowych lokalizatorów GPS, system radiowy pozostaje aktywny dopiero po zgłoszeniu kradzieży, dzięki czemu jest znacznie trudniejszy do wykrycia przez sprawców. Dodatkowo wykorzystuje dedykowane częstotliwości radiowe, które nie są uzależnione od działania satelitów GPS ani sieci GSM.
Technologia, która zwiększa szanse odzyskania sprzętu
Jednym z rozwiązań dostępnych na polskim rynku jest system opracowany przez Gannet Guard Systems. Firma od wielu lat rozwija własną technologię radiolokalizacji, która wspomagana jest systemami GPS i GSM, jednak nie opiera swojego działania wyłącznie na nich.
W praktyce oznacza to, że nawet jeśli złodzieje zastosują popularne zagłuszarki sygnału GPS/GSM, urządzenie radiowe nadal może zostać wykorzystane do odnalezienia skradzionego sprzętu. Do lokalizacji wykorzystywane są specjalistyczne ekipy radionamiercze, maszty radiowe, a w szczególnych przypadkach również samoloty wyposażone w odpowiednią aparaturę lokalizacyjną.
Według informacji producenta skuteczność odzyskiwania zabezpieczonych pojazdów sięga nawet 97% w pierwszej dobie od zgłoszenia kradzieży, co pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybkie rozpoczęcie działań.
Dla sadownika każda godzina ma znaczenie
W sadownictwie i rolnictwie czas jest jednym z najcenniejszych zasobów. Awaria lub utrata ciągnika podczas oprysków, zbiorów czy nawożenia może oznaczać nie tylko konieczność poniesienia kosztów zakupu nowego sprzętu, ale także utratę części plonów.
Coraz więcej gospodarstw inwestuje więc nie tylko w nowoczesne maszyny, lecz również w ich ochronę. System zabezpieczenia pozwala ograniczyć ryzyko wielotygodniowych przestojów, kosztownego wynajmu zastępczego sprzętu oraz problemów z realizacją prac agrotechnicznych.
Monitoring GPS – codzienna kontrola nad gospodarstwem
Ochrona przed kradzieżą to jednak tylko jedna z funkcji nowoczesnych systemów telematycznych. Drugim filarem jest monitoring GPS, który wspiera codzienne zarządzanie gospodarstwem.
Właściciel może w czasie rzeczywistym sprawdzić:
- lokalizację wszystkich maszyn,
- historię przejazdów,
- czas pracy operatorów,
- postoje,
- przebieg wykonywanych prac,
- wykorzystanie paliwa,
- godziny uruchomienia silnika,
- przekroczenia wyznaczonych stref pracy (geofencing).
Dzięki temu zarządzanie nawet dużym gospodarstwem staje się znacznie prostsze, a decyzje można podejmować na podstawie rzeczywistych danych, a nie przypuszczeń.
Mniejsze koszty eksploatacji
Monitoring GPS pozwala również analizować efektywność wykorzystania maszyn. W praktyce oznacza to możliwość ograniczenia niepotrzebnych przejazdów, zmniejszenia czasu pracy na biegu jałowym oraz lepszej organizacji transportu pomiędzy polami i sadami.
To przekłada się na niższe zużycie paliwa, mniejsze koszty serwisowania oraz wydłużenie żywotności sprzętu. W gospodarstwach posiadających kilka lub kilkanaście maszyn różnice te mogą oznaczać realne oszczędności liczone w tysiącach złotych rocznie.
Zarządzanie gospodarstwem z dowolnego miejsca
Systemy telematyczne umożliwiają dostęp do informacji zarówno z poziomu komputera, jak i aplikacji mobilnej. Rolnik lub sadownik może sprawdzić aktualne położenie swoich maszyn praktycznie z każdego miejsca, co ma szczególne znaczenie podczas intensywnych prac sezonowych lub w gospodarstwach posiadających pola oddalone od siebie o wiele kilometrów.
Jedna technologia – wiele zastosowań
Choć rozwiązania tego typu coraz częściej wybierane są przez właścicieli gospodarstw rolnych i sadów, ich zastosowanie jest znacznie szersze. Technologie Gannet wykorzystywane są również do zabezpieczania samochodów osobowych i dostawczych, flot przedsiębiorstw, maszyn budowlanych, łodzi, pojazdów specjalistycznych oraz sprzętu wykorzystywanego przez firmy leasingowe, transportowe i komunalne. To pokazuje, że nowoczesna telematyka przestała być wyłącznie narzędziem lokalizacji – stała się kompleksowym systemem ochrony majątku i zarządzania pojazdami.
Jeśli szukasz doświadczonego producenta urządzeń zapewniających efektywne zarządzanie flotą oraz precyzyjną lokalizację pojazdów GPS – GANNET zaprasza do kontaktu.
Sprzęt marki GANNET od blisko 30 lat z powodzeniem wykorzystywany jest w Polsce. Bazując na doświadczeniu zdobytym na rynkach zachodnich, chronimy pojazdy i obiekty przed kradzieżą dzięki skutecznym systemom radiowym. Oferuje nowoczesne rozwiązania do monitorowania samochodów, lokalizacji łodzi, maszyn budowlanych i rolniczych. Systemy pozwalają także kontrolować poziom paliwa oraz analizować trasy przedstawicieli handlowych, co ułatwia optymalizację kosztów i zwiększa efektywność pracy floty.

