Wysokie temperatury, które w najbliższych dniach obejmą niemal cały kraj, budzą coraz większy niepokój wśród plantatorów truskawek. Synoptycy zapowiadają falę upałów z temperaturami przekraczającymi 35°C, a eksperci ostrzegają, że tak ekstremalne warunki mogą negatywnie odbić się na jakości i wielkości tegorocznych zbiorów.
Truskawki należą do roślin szczególnie wrażliwych na długotrwałe działanie wysokiej temperatury i intensywnego promieniowania słonecznego. W czasie upałów owoce narażone są na poparzenia słoneczne, które objawiają się jasnymi, zasychającymi plamami na skórce. Uszkodzone owoce tracą wartość handlową i znacznie szybciej ulegają psuciu.
– Już pierwsze dni z temperaturami przekraczającymi 30°C powodują widoczne uszkodzenia owoców, zwłaszcza na plantacjach pozbawionych odpowiedniego nawodnienia – zwracają uwagę doradcy zajmujący się uprawą roślin jagodowych.
Eksperci podkreślają, że stres cieplny osłabia rośliny, ogranicza tempo wzrostu owoców i zwiększa ryzyko ich uszkodzeń. Dodatkowo wysoka temperatura przyspiesza dojrzewanie truskawek, skracając czas zbioru i utrudniając ich przechowywanie.
Jak ograniczyć straty?
Specjaliści zalecają przede wszystkim utrzymanie odpowiedniej wilgotności gleby poprzez regularne nawadnianie plantacji. W praktyce coraz częściej stosowane są także preparaty zawierające krzem, które wzmacniają tkanki roślin i mogą zwiększać ich odporność na stres wywołany wysoką temperaturą oraz silnym nasłonecznieniem.
Najbliższe dni będą więc prawdziwym sprawdzianem dla producentów truskawek. Jeśli prognozy się potwierdzą, wysokie temperatury mogą wpłynąć nie tylko na wielkość plonów, ale również na jakość owoców trafiających na rynek.
