Nadchodzący sezon na rynku owoców do przetwórstwa zapowiada się jako bardziej konkurencyjny niż przed rokiem. Wszystko wskazuje na to, że Serbia – jeden z najważniejszych europejskich producentów malin i wiśni – odbudowuje produkcję po słabszym sezonie 2025. Oznacza to większą podaż surowca i silniejszą konkurencję dla polskich sadowników oraz krajowego przemysłu przetwórczego.
Według doniesień serbskich mediów branżowych (vojvodinauzivo.rs) tegoroczny sezon sadowniczy w tym kraju zapowiada się korzystnie. Dotyczy to przede wszystkim rynku wiśni, gdzie oczekiwany jest wyraźny wzrost produkcji po znaczącym spadku zbiorów w 2025 r. Większej podaży wiśni spodziewa się również Turcja. Z kolei na Węgrzech sytuacja wygląda znacznie mniej optymistycznie – według S&P Global drugi rok z rzędu zbiory będą niższe, a spadek produkcji szacowany jest na 20–30%.
Lepsze perspektywy rysują się także w przypadku serbskiej produkcji malin. Sezon skupu tych owoców rozpoczął się przy cenach 400–450 dinarów za kilogram (około 14,5–16,5 zł/kg). Dla porównania, w ubiegłym sezonie początkowe ceny wynosiły 390–400 RSD/kg (około 14–14,5 zł/kg), jednak z powodu ograniczonych plonów w kolejnych tygodniach wzrosły nawet do 600 RSD/kg (około 22 zł/kg) (za S&P Global). Jeśli prognozy dotyczące wyższych zbiorów się potwierdzą, rynek może nie doświadczyć tak gwałtownego wzrostu cen jak przed rokiem.
Rynek już reaguje
Zmiany zachodzące na europejskim rynku znajdują odzwierciedlenie w cenach eksportowych polskich mrożonych owoców. Jak wynika z danych przedstawionych na wykresie, po rekordowych cenach malin w latach 2021–2022, przekraczających 5 EUR/kg, rynek wszedł w okres wyraźnej korekty. Kolejna fala wzrostów pojawiła się w drugiej połowie 2024 r., a na przełomie 2025 i 2026 r. ceny mrożonych malin osiągnęły około 4 EUR/kg. W ostatnich miesiącach widoczna jest jednak ponowna tendencja spadkowa.

Podobnie wygląda sytuacja na rynku mrożonych wiśni. Po kilku latach względnie stabilnych cen w 2025 r. nastąpił ich dynamiczny wzrost do poziomu przekraczającego 4 EUR/kg, po czym w pierwszej połowie 2026 r. ceny obniżyły się do około 3,3 EUR/kg.
Spadek notowań obu gatunków może świadczyć o tym, że rynek zaczyna uwzględniać prognozy wyższej podaży owoców w Europie, przede wszystkim z Serbii i Turcji.
Co to oznacza dla polskich sadowników?
Większa produkcja u najważniejszych konkurentów będzie miała wpływ również na sytuację w Polsce. O ile ubiegłoroczne ograniczone zbiory sprzyjały wysokim cenom surowca i produktów mrożonych, o tyle tegoroczna odbudowa produkcji w Serbii oraz wzrost zbiorów w Turcji mogą ograniczyć potencjał dalszych podwyżek cen. Jednocześnie niższa produkcja na Węgrzech będzie częściowo równoważyć zwiększoną podaż w regionie.
Dla polskich sadowników oznacza to sezon, w którym o poziomie cen skupu będą decydować nie tylko krajowe zbiory, ale również sytuacja u największych producentów w Europie. Jeśli prognozy dotyczące Serbii się potwierdzą, konkurencja na rynku mrożonych wiśni i malin będzie wyraźnie większa niż przed rokiem, co może przełożyć się na większą presję cenową zarówno na rynku krajowym, jak i eksportowym.
źródło: Agro Nawigator 2/2026
