Plastikowe skrzyniopalety coraz mocniej wypierają drewno w sadownictwie

by kobieta

Sezon na skrzyniopalety dla sadowników zaczyna się na długo przed zbiorami. Jak podkreślają Magdalena Napiórkowska-Kowalska i Paweł Kowalski z firmy. MEGi-PLAST, zakup plastikowych skrzyń to najczęściej element stopniowej wymiany dotychczasowego wyposażenia gospodarstw. Coraz więcej sadowników odchodzi od drewna na rzecz trwałego i wielokrotnego użytku tworzywa.

W sadownictwie moment zakupu skrzyniopalet niekoniecznie pokrywa się z samym rozpoczęciem zbiorów. Przygotowania zaczynają się znacznie wcześniej, ponieważ większych partii produktu nie da się wyprodukować i dostarczyć z dnia na dzień.

Najlepszy moment na zamówienie skrzyniopalet jest mniej więcej miesiąc przed zbiorem – mówi Magdalena Napiórkowska-Kowalska z MEGi-PLAST. – Nikt zazwyczaj nie zaczyna od zera. Sadownicy mają już swoje stany i po prostu je uzupełniają. Dlatego zamówienia pojawiają się także pod koniec sezonu albo wtedy, gdy gospodarstwo rozwija konkretną produkcję.

W przypadku gospodarstw sadowniczych liczących około 10–15 hektarów typowe zamówienia obejmują od około 150 do 300 sztuk. Są to najczęściej zakupy uzupełniające, realizowane etapami.

Widzimy, że klienci wracają po kolejne partie. Ktoś kupił 300 skrzyniopalet w poprzednim roku, a teraz dokupuje kolejne 150. To pokazuje, że przejście z drewna na plastik odbywa się stopniowo – wskazuje Paweł Kowalski.

Drewno ustępuje miejsca plastikowi

Zmiana nie odbywa się więc poprzez jednorazową wymianę całego wyposażenia gospodarstwa. Sadownicy stopniowo pozbywają się zużytych skrzyń drewnianych i przy kolejnych zakupach wybierają już rozwiązania plastikowe.

To nie jest tak, że ktoś jednego dnia wyrzuca wszystkie drewniane skrzynie i kupuje plastikowe. To proces. Co roku część sadowników uzupełnia stany już wyłącznie skrzyniopaletami plastikowymi – mówi Magdalena Napiórkowska-Kowalska.

Jednym z argumentów jest trwałość. Dobrej jakości skrzyniopaleta może służyć przez wiele lat, a w odpowiednich warunkach nawet przez kilka dekad.

Najstarsze skrzyniopalety, które funkcjonują w Austrii i były produkowane przez Europlast, mają około 30 lat – podkreśla Paweł Kowalski. – W typowym gospodarstwie sadowniczym skrzyniopaleta nie jest zresztą intensywnie eksploatowana przez cały rok. Jeden dzień spędza podczas zbioru w sadzie, później przez długi czas stoi w chłodni, a następnie trafia na sortownię. Przez większość roku po prostu czeka na kolejny sezon.

Jak zaznaczają przedstawiciele MEGi-PLAST, o trwałości decyduje jednak nie tylko sam materiał, ale również jego jakość i technologia produkcji. Istotne są m.in. odpowiednie dodatki chroniące tworzywo przed działaniem promieniowania UV i niskich temperatur.

Warto wybierać sprawdzonych producentów, którzy nie oszczędzają na jakości granulatu. To ma bezpośredni wpływ na żywotność skrzyniopalety i jej odporność na słońce czy mróz – dodaje Magdalena Napiórkowska-Kowalska.

Gruszki lubią plastik

Skrzyniopalety znajdują zastosowanie nie tylko przy zbiorze jabłek. Coraz częściej wykorzystywane są również przy produkcji gruszek, gdzie właściwości plastiku mogą być szczególnie korzystne.

Gruszka jest delikatniejsza i w wielu przypadkach lepiej przechowuje się w plastikowej skrzyniopalecie. Plastik nie wyciąga z owocu wody tak jak drewno – wyjaśnia Paweł Kowalski.

W ofercie znajdują się zarówno niższe skrzynie wybierane specjalnie do gruszek, jak i standardowe, uniwersalne modele. Jedno z rozwiązań wyróżnia konstrukcja wewnętrznych krawędzi.

W naszym modelu krawędzie otworów od środka nie są płasko ścięte, tylko lekko zaokrąglone. To ważne przy delikatnych owocach, takich jak gruszki, ponieważ ogranicza ryzyko ich uszkodzenia – mówi Magdalena Napiórkowska-Kowalska.

Po zbiorze gruszki są dodatkowo zabezpieczane folią, aby ograniczyć utratę wody. Plastikowa skrzyniopaleta staje się więc częścią całego systemu przygotowania owocu do przechowywania.

Cena zależy od rynku surowców

Obecnie cena skrzyniopalety do zastosowań sadowniczych od 1 sztuki wynosi około 420 zł przy sprzedaży detalicznej, przy czym przy zakupie całego samochodu cenę możemy delikatnie negocjować.  W ostatnim czasie ceny wzrosły jednak nie tylko z powodu kosztów transportu, ale przede wszystkim w związku ze wzrostem cen surowców, na które wpływ mają również konflikty zbrojne i sytuacja na światowych rynkach.

W przypadku plastikowych skrzyniopalet sezonowość nie wpływa na cenę w taki sposób jak przy skrzyniach drewnianych. Tutaj kluczowe są przede wszystkim ceny surowców, a zwłaszcza granulatu, z którego produkowane są skrzyniopalety. Jego cena jest mocno uzależniona od sytuacji na rynku ropy i wydarzeń geopolitycznych – tłumaczy Paweł Kowalski.

Jak wskazują przedstawiciele MEGi-PLAST, znaczenie miała również wojna na Bliskim Wschodzie. Zakłócenia w funkcjonowaniu części zakładów produkujących surowce i granulat przełożyły się na ograniczenia w dostępności materiału, opóźnienia dostaw oraz wzrost jego cen. W efekcie droższy surowiec przełożył się na ceny gotowych skrzyniopalet.

To nie jest wojna gdzieś daleko, która nie ma wpływu na polskiego sadownika. Jeżeli zostają ograniczone możliwości produkcji granulatu, a surowiec drożeje albo pojawiają się problemy z jego dostępnością, bardzo szybko odczuwamy to również tutaj, w cenie skrzyniopalety – mówi Paweł Kowalski.

Skrzyniopaleta, która na początku roku przy zakupie większej ilości kosztowała około 340 zł, obecnie kosztuje około 400 zł. Na końcową cenę wpływają również wyższe koszty transportu.

Jednocześnie, patrząc na dłuższą perspektywę, cena plastikowych skrzyniopalet nie rosła tak dynamicznie, jak mogłoby się wydawać.

Jeżeli spojrzymy na rozwój skrzyniopalet plastikowych na przestrzeni około 20 lat i uwzględnimy inflację oraz wzrost kosztów produkcji, można powiedzieć, że ich realna cena pozostaje na zbliżonym poziomie. Pierwsze skrzyniopalety kosztowały około 80–90 euro i ceny niewiele się zmieniły – zauważa Magdalena Napiórkowska-Kowalska.

Na indywidualne zamówienie trzeba poczekać

Sadownicy mogą również zamawiać skrzyniopalety w indywidualnych kolorach oraz z własnym logo. W takim przypadku czas realizacji jest jednak zdecydowanie dłuższy.

Przy indywidualnym kolorze czy logo trzeba liczyć minimum cztery tygodnie. Najpierw przygotowywany jest projekt, później matryca, a same cykle produkcyjne w fabryce są planowane z wyprzedzeniem około czterech–pięciu tygodni – wyjaśnia Paweł Kowalski.

W przypadku standardowych modeli sytuacja wygląda inaczej. Część skrzyniopalet jest utrzymywana na magazynie MEGi-PLAST oraz w zapasach fabrycznych.

Mamy obecnie sporo skrzyniopalet na stanie, choć w przypadku konkretnego modelu może to być około 200 sztuk. Fabryka również utrzymuje zapasy standardowych modeli. Jeżeli produkt jest dostępny, dostawa może zostać zrealizowana nawet w ciągu tygodnia – mówi Magdalena Napiórkowska-Kowalska. – Dotyczy to oczywiście standardowego koloru i wersji bez indywidualnego logo.

Plastik coraz szerzej wkracza do gospodarstw

Choć podstawowym rynkiem pozostaje sadownictwo, skrzyniopalety znajdują zastosowanie również w innych gałęziach rolnictwa, m.in. przy zbiorach winogron. Jesienny sezon zbiorów sprawia, że także winnice sięgają po rozwiązania z tworzywa.

Dla MEGi-PLAST najważniejszym kierunkiem pozostaje jednak sadownictwo, gdzie – jak wskazują przedstawiciele firmy – wyraźnie widać długofalową zmianę przyzwyczajeń.

Plastik nie wypiera drewna z dnia na dzień. Zmiana dokonuje się stopniowo – przy kolejnych zakupach, wymianie zużytego wyposażenia i rozbudowie gospodarstw. O trwałości tego trendu decyduje przede wszystkim możliwość wieloletniego użytkowania, łatwość utrzymania skrzyniopalet w dobrym stanie oraz ich przydatność do przechowywania delikatnych owoców.

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.