Wysokie temperatury i utrzymująca się sucha pogoda stworzyły idealne warunki do rozwoju miodówki gruszowej. Jak podkreśla Robert Binkiewicz, doradca sadowniczy Agrosimex, obecnie kluczowe znaczenie ma właściwe dopasowanie programu ochrony do stopnia zasiedlenia sadu.
– Presja miodówki jest obecnie olbrzymia. Konwencjonalnych insektycydów praktycznie już nie wykorzystujemy, dlatego musimy opierać ochronę na produktach wspomagających ograniczanie populacji tego szkodnika – wyjaśnia Robert Binkiewicz.
Gdy kolonii jest dużo, potrzebne zdecydowane działanie
W sadach, w których występują liczne larwy wszystkich stadiów rozwojowych oraz obfita rosa miodowa, ekspert rekomenduje rozpoczęcie ochrony od preparatów działających interwencyjnie.
– Jeżeli widzimy dużo larw i rosę miodową, polecam zastosowanie preparatu Psyllux, który rozpuści rosę miodową i ograniczy młode larwy, albo programu Selectyc X plus Alsupre – nowego produktu nawozowego opartego na siarce – podkreśla doradca.
Po ograniczeniu największej presji warto przejść do programu profilaktycznego.
Regularność kluczem do sukcesu
W sadach, gdzie sytuacja pozostaje pod kontrolą, najlepsze efekty przynosi systematyczna ochrona.
– Jeżeli nie obserwujemy dużej ilości rosy miodowej, a zabiegi wykonujemy regularnie co 5–7 dni preparatami Selectyc X, Psyllux i Limocide, skuteczność takiego programu jest bardzo wysoka – ocenia Robert Binkiewicz.
Zdaniem eksperta konsekwencja w wykonywaniu zabiegów pozwala utrzymać populację miodówki na poziomie, który nie powoduje istotnych strat gospodarczych.
Liczy się również technika opryskiwania
Robert Binkiewicz przypomina, że przy stosowaniu produktów wspomagających ochronę równie ważna jak dobór preparatu jest technika wykonania zabiegu.
– Zwolnijmy podczas opryskiwania, stosujmy dużą ilość cieczy roboczej i wykonujmy zabiegi przed południem, najlepiej wtedy, gdy liście są już suche – radzi.
Po ochronie czas na nawożenie i nawadnianie
Ekspert zwraca uwagę, że po okresie intensywnych upałów nie można zapominać o właściwym zaopatrzeniu drzew w wodę i składniki pokarmowe.
Przy dobrym plonowaniu zaleca kontynuowanie fertygacji nawozami Ultrasol lub Rosasol o podwyższonej zawartości potasu. Można również bezpiecznie wrócić do dokarmiania dolistnego nawozami wapniowymi Rosatop Ca, Metalosate Calcium oraz ASX Chelat Wapnia, wspierającymi jakość i trwałość owoców.
Według Roberta Binkiewicza połączenie regularnej ochrony przed miodówką z racjonalnym nawadnianiem i odpowiednim nawożeniem będzie kluczowe dla utrzymania dobrej kondycji sadów gruszowych w najbliższych tygodniach.

