Gruszek przybędzie, a ceny? Te liczby trzeba znać przed sezonem

by kobieta

Gruszki: unijne zbiory wzrosną o 5,5 proc. Polska należy do krajów z największym wzrostem

Tegoroczna prognoza dla unijnego rynku gruszek jest wyraźnie mniej korzystna niż dla jabłek. Według danych przedstawionych podczas Prognosfruit 2026 produkcja gruszek w Unii Europejskiej ma wynieść 1,946 mln ton, czyli o 5,5 proc. więcej niż w poprzednim sezonie. Jednocześnie zbiory jabłek w krajach UE objętych zestawieniem WAPA mają spaść o 15,6 proc.

Na tę różnicę zwraca uwagę Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej.

Europa zbierze więcej gruszek

W przypadku gruszek tegoroczna prognoza WAPA zakłada wzrost produkcji z około 1,846 mln ton w sezonie 2025/26 do 1,946 mln ton w 2026 r. Oznacza to wzrost o około 100 tys. ton, czyli 5,5 proc. Tegoroczne zbiory mają być również o 9,9 proc. wyższe od średniej z poprzednich trzech lat.

Skala rynku jest jednak znacznie mniejsza niż w przypadku jabłek. WAPA prognozuje dla 2026 r. 9,496 mln ton jabłek w najważniejszych krajach producenckich objętych zestawieniem, podczas gdy gruszek ma być niespełna 2 mln ton.

– W przypadku gruszek informacja już nie jest tak dobra. Gruszek w Unii Europejskiej przewidujemy zebrać więcej o ponad 5 proc. w stosunku do roku ubiegłego – mówi Maliszewski.

Holandia i Belgia nadal w czołówce

Największym producentem gruszek w tegorocznej prognozie pozostaje Holandia. Zbiory mają sięgnąć około 393 tys. ton, co oznacza wzrost o 9,6 proc. rok do roku. Belgia ma zebrać około 364 tys. ton, ale w tym przypadku prognozowany jest spadek o 7,2 proc.

Bardzo duży wzrost przewidywany jest natomiast we Włoszech. Produkcja ma wynieść 347 325 ton, czyli o 17,4 proc. więcej niż w poprzednim sezonie. To jeden z najważniejszych sygnałów dla europejskiego rynku gruszek, ponieważ Włochy należą do największych producentów tego gatunku.

We Francji prognoza zakłada około 132 tys. ton, a więc spadek o 13,2 proc. Hiszpania ma zebrać około 242 tys. ton, czyli praktycznie tyle samo co rok wcześniej – wzrost wynosi zaledwie 0,7 proc. Portugalia ma natomiast osiągnąć około 138 tys. ton, o 8,9 proc. więcej niż w poprzednim sezonie.

Polska z dużym wzrostem

Na tym tle wyróżnia się Polska. WAPA prognozuje krajowe zbiory gruszek na poziomie około 130 tys. ton, co oznacza wzrost o 18,2 proc. w stosunku do poprzedniego sezonu. To jeden z największych procentowych wzrostów wśród unijnych producentów.

Maliszewski wskazuje, że wzrost produkcji następuje mimo występujących wiosną przymrozków. Jego zdaniem znaczenie ma rosnąca liczba młodych sadów, które wchodzą w okres pełniejszego owocowania. Zwraca również uwagę na stosunkowo dużą odporność grusz na wiosenne spadki temperatur.

Polska nadal nie należy jednak do ścisłej europejskiej czołówki producentów tego gatunku. Przy prognozowanych 130 tys. tonach znajduje się w pierwszej dziesiątce unijnych producentów, ale zdecydowanie ustępuje Holandii, Belgii, Włochom czy Hiszpanii. W przypadku jabłek sytuacja jest odwrotna – Polska jest największym producentem w Unii.

Rynek trzeba obserwować przede wszystkim we Francji, Włoszech, Belgii i Holandii

Dla polskich producentów i handlowców szczególne znaczenie będą miały więc zbiory w krajach, które dysponują największą podażą gruszek. Jak wskazuje Maliszewski, przy ocenie sytuacji rynkowej trzeba zwracać uwagę przede wszystkim na Francję, Włochy, Belgię i Holandię.

To właśnie różnica między tymi rynkami będzie w dużej mierze decydowała o dostępności owoców i presji podażowej w europejskim handlu. Tegoroczny wzrost produkcji we Włoszech i Holandii może mieć większe znaczenie niż sam wzrost procentowy w mniejszych krajach.

Warto również pamiętać o strukturze odmianowej. WAPA prognozuje produkcję odmiany Conference na 905,7 tys. ton, czyli o 2,1 proc. więcej niż przed rokiem. To pokazuje, jak duże znaczenie dla całego europejskiego rynku ma właśnie ta odmiana.

Tegoroczna prognoza jest więc dla producentów gruszek zupełnie inna niż dla jabłek. W jabłkach WAPA przewiduje bardzo wyraźny spadek zbiorów, natomiast w gruszkach unijna podaż ma wzrosnąć o 5,5 proc. Dla producentów oznacza to, że przy planowaniu sprzedaży i ocenie perspektyw cenowych nie wystarczy patrzeć wyłącznie na krajowe zbiory. Trzeba uwzględnić przede wszystkim to, co wydarzy się w największych europejskich zagłębiach produkcji gruszek.

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.