Rolnicy potrzebują jasnych zasad szacowania strat. Samorząd apeluje o stworzenie jednolitego kompendium
Jak obiektywnie ocenić szkody wyrządzone przez suszę, grad, przymrozki czy nawalny deszcz? Dziś komisje szacujące straty w gospodarstwach mają do dyspozycji przede wszystkim wytyczne organizacyjne i proceduralne. Brakuje natomiast jednego, szczegółowego opracowania, które wskazywałoby, jak rozpoznawać i oceniać uszkodzenia konkretnych gatunków roślin. Krajowa Rada Izb Rolniczych chce to zmienić.
8 września 2026 r. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z wnioskiem o przygotowanie i udostępnienie jednolitego, szczegółowego kompendium wiedzy dotyczącego szacowania szkód w rolnictwie powodowanych przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne.
Problem nie dotyczy wyłącznie samej procedury. Chodzi przede wszystkim o to, jak merytorycznie ocenić wpływ konkretnego zjawiska pogodowego na rośliny i przyszły plon.
Te same szkody, różne oceny
Obowiązujące wytyczne określają przede wszystkim zasady organizacyjne oraz sposób pracy komisji, a także definiują poszczególne niekorzystne zjawiska atmosferyczne. W praktyce pozostaje jednak pytanie: jak rozpoznać rzeczywiste skutki danego zjawiska na konkretnej uprawie?
To szczególnie istotne w sytuacjach, gdy podobne objawy mogą mieć zupełnie różne przyczyny. Uszkodzenia roślin mogą być efektem nie tylko pogody, lecz także chorób, działalności szkodników, błędów agrotechnicznych czy niedoborów składników pokarmowych. Bez odpowiednich kryteriów i materiału porównawczego ocena może zależeć od doświadczenia poszczególnych członków komisji.
KRIR zwraca uwagę, że prowadzi to do sytuacji, w której podobne przypadki mogą być oceniane odmiennie w różnych częściach kraju.
Potrzebny praktyczny przewodnik
Zdaniem samorządu rolniczego rozwiązaniem byłoby przygotowanie publikacji, która nie ograniczałaby się do ogólnych zasad. Powinna przede wszystkim dostarczać komisjom praktycznych informacji pozwalających rozpoznać charakterystyczne uszkodzenia i prawidłowo określić ich znaczenie dla wysokości plonu.
Kompendium miałoby obejmować m.in.:
- charakterystykę poszczególnych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych i ich typowego wpływu na rozwój roślin oraz wysokość plonu,
- opis charakterystycznych objawów uszkodzeń występujących w różnych gatunkach roślin,
- wskazanie faz rozwojowych, w których skutki danego zjawiska są najbardziej widoczne,
- określenie optymalnego terminu przeprowadzenia lustracji upraw,
- wskazanie, po jakim czasie od wystąpienia zjawiska można wiarygodnie ocenić szkody,
- dokumentację fotograficzną pokazującą charakterystyczne uszkodzenia,
- przykłady sytuacji, w których podobne objawy mogą wynikać z chorób, szkodników lub błędów agrotechnicznych, wraz ze wskazaniem sposobów ich rozróżnienia,
- wskaźniki i kryteria pozwalające określić stopień uszkodzenia roślin oraz jego wpływ na przewidywany poziom plonowania.
Taki materiał miałby więc charakter znacznie bardziej praktyczny niż klasyczne wytyczne administracyjne. Zdjęcie, opis objawu, faza rozwojowa rośliny i informacja o właściwym terminie lustracji mogą w wielu przypadkach powiedzieć komisji więcej niż ogólna definicja zjawiska.
Czas wykonania lustracji ma znaczenie
Jednym z ważniejszych elementów proponowanego opracowania miałoby być określenie, kiedy najlepiej przeprowadzić oględziny upraw po wystąpieniu danego zjawiska.
Nie wszystkie szkody są bowiem widoczne od razu. W przypadku niektórych zdarzeń pełny zakres uszkodzeń można ocenić dopiero po pewnym czasie. Z kolei zbyt późna lustracja może utrudnić jednoznaczne ustalenie przyczyny strat.
KRIR wskazuje również na sytuacje, w których wiarygodna ocena szkód jest ograniczona albo wręcz niemożliwa, m.in. w przypadku ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych czy deszczu nawalnego. W takich przypadkach szczególnie ważne jest określenie właściwego momentu wykonania oceny.
Potrzebne wspólne standardy
Wniosek samorządu rolniczego ma jeszcze jeden istotny wymiar. Jednolite opracowanie mogłoby stać się wspólnym punktem odniesienia dla komisji działających w różnych województwach.
Obecnie identyczne przypadki mogą być oceniane odmiennie przez komisje działające w różnych regionach. Przy dużej liczbie szkód wywołanych ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi może to prowadzić do rozbieżności, które dla właścicieli gospodarstw mają bardzo konkretne konsekwencje.
Rolnik nie potrzebuje bowiem wyłącznie informacji, że jego uprawa została uszkodzona. W postępowaniu dotyczącym strat istotne jest również w jakim stopniu została uszkodzona i jak przełoży się to na możliwy do uzyskania plon.
Kompendium jako materiał referencyjny
Krajowa Rada Izb Rolniczych proponuje, aby opracowanie przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi we współpracy z instytutami naukowymi oraz jednostkami doradztwa rolniczego.
Dzięki temu dokument mógłby połączyć wiedzę naukową z doświadczeniem praktycznym. Jego znaczenie byłoby szczególnie duże podczas szacowania strat, kiedy komisje muszą podejmować decyzje w oparciu o rzeczywisty stan upraw i dostępne dowody.
Jednolite standardy nie oznaczałyby automatycznej oceny każdej szkody według jednego schematu. Ich zadaniem byłoby raczej ograniczenie dowolności interpretacyjnej i stworzenie wspólnego języka, którym mogłyby posługiwać się komisje w całym kraju.
To z kolei powinno przełożyć się na większą przejrzystość, obiektywność i porównywalność ocen szkód.
W dobie coraz częstszych i bardziej zróżnicowanych zdarzeń pogodowych taki materiał może okazać się potrzebny nie tylko komisjom szacującym straty. Byłby również przydatnym narzędziem dla doradców, ekspertów i samych rolników, którzy chcą lepiej rozumieć, w jaki sposób konkretne zjawisko atmosferyczne wpływa na ich uprawy.



