Początek sezonu skupu truskawek przemysłowych wywołuje coraz większe emocje wśród producentów. Z dyskusji prowadzonej przez plantatorów na branżowych forach wynika, że ceny oferowane przez skupy są bardzo zróżnicowane, a wielu rolników uważa je za niewystarczające wobec rosnących kosztów pracy i produkcji.
Według relacji plantatorów, za truskawkę przemysłową skupy płacą obecnie od około 4,0 do 6,3 zł za kilogram, w zależności od regionu oraz jakości surowca.
W okolicach Warki producenci informują o stawkach wynoszących około 4,00 zł/kg za truskawkę z szypułką oraz 5,70 zł/kg za owoc bez szypułki. Zdaniem części plantatorów przy takich cenach sprzedaż na giełdach hurtowych staje się coraz mniej opłacalna.
Nieco wyższe ceny pojawiają się w innych regionach kraju. W Lubelskiem kilku producentów wskazuje stawki rzędu 6,20–6,30 zł/kg za truskawkę bez szypułki. Z kolei w rejonie Goławina ceny kształtują się na poziomie około 4,80 zł/kg za owoc do mrożenia z szypułką oraz 4,50 zł/kg za truskawkę typu „kisten”.
W dyskusji pojawiają się również prywatni odbiorcy oferujący wyższe stawki. Jeden z uczestników rozmowy deklaruje zakup wszystkich dostarczonych owoców bez szypułki po 6,00 zł/kg, bez dodatkowych potrąceń jakościowych. Tego typu oferty spotykają się z pozytywnym odzewem innych plantatorów.
Rynek nadal niepewny
Plantatorzy zgodnie przyznają, że sytuacja jest dynamiczna i ceny mogą zmieniać się z dnia na dzień wraz ze wzrostem podaży owoców oraz zapotrzebowaniem zakładów przetwórczych. Wielu producentów liczy na podwyżki w szczycie sezonu, argumentując, że obecne stawki są zbyt niskie w stosunku do realnych kosztów produkcji.
