w ,

Ceny jabłek na Broniszach na początku maja 2026. Które odmiany są najdroższe?

Początek maja 2026 roku przyniósł stabilizację cen jabłek na rynku hurtowym Bronisze. Z danych notowań z 5 maja wynika, że większość popularnych odmian utrzymuje się w przedziale od 2,00 do 4,00 zł za kilogram, choć różnice pomiędzy poszczególnymi odmianami są nadal wyraźne.

Najdroższą odmianą pozostaje obecnie Cortland, którego cena maksymalna dochodzi do 5,00 zł/kg, a średnia wynosi około 4,00 zł/kg. Wysoko wyceniane są także odmiany Lobo oraz Szara Reneta. Lobo osiąga średnio około 3,75 zł/kg, natomiast Szara Reneta utrzymuje średnią cenę na poziomie około 3,50 zł/kg.

W grupie odmian o średnich cenach znalazły się:

  • Empire – około 3,00 zł/kg,
  • Gala – około 2,75 zł/kg,
  • Golden Delicious – około 2,75 zł/kg,
  • Rubinstar – około 2,75 zł/kg,
  • Szampion – około 2,76 zł/kg.

Najtańsze pozostają natomiast odmiany Ligol oraz Jonagored, gdzie ceny minimalne zaczynają się od 2,00 zł/kg, a średnie oscylują wokół 2,75 zł/kg. To właśnie te odmiany należą obecnie do najbardziej dostępnych cenowo dla hurtowników i detalistów.

Jak zmieniły się ceny od 22 kwietnia?

Porównanie notowań z 22 kwietnia i 5 maja pokazuje, że rynek pozostaje bardzo stabilny. W większości odmian nie odnotowano gwałtownych zmian cenowych. Nadal utrzymuje się wyraźny podział między droższymi odmianami premium a tańszymi jabłkami masowymi.

Największe wzrosty utrzymały się w przypadku Cortlanda i Lobo, które są poszukiwane ze względu na jakość oraz ograniczoną dostępność lepszego towaru z chłodni. Z kolei Gala, Ligol i Jonagored praktycznie nie zmieniły swoich poziomów cenowych względem drugiej połowy kwietnia.

Rynek wciąż pod presją podaży

Mimo że najlepsze jakościowo partie jabłek nadal osiągają dobre ceny, cały rynek znajduje się pod presją dużej podaży owoców. W efekcie większość odmian utrzymuje się w szerokim przedziale 2,50–3,50 zł/kg. Według analityków branżowych ceny wiosną 2026 roku są niższe niż rok wcześniej.

UDOSTĘPNIJ

Importowane czereśnie na rynku. Wysokie ceny jak co roku

Hipokryzja sadowniczych mediów? Najpierw „cudowne rozwiązania”, potem: „nie dajcie się oszukać”