Uciekasz z miasta na wieś? Szanuj prace rolników! Hałas maszyn i przykry zapach to smak życia na wsi.

Zarząd Podlaskiej Izby Rolniczej realizując wniosek z obrad Komisji ds. produkcji roślinnej i zwierzęcej, wnioskuje o poparcie inicjatywy ustawodawczej przygotowywanej przez Ministra Rolnictwa Grzegorza Pudę, obejmującej ochroną prawną, jako dziedzictwo wsi, zapachów pochodzących z rolnictwa, odgłosów zwierząt czy hałasu maszyn rolniczych.

Według GUS rocznie około 120 tys. Polaków osiedla się na obszarach wiejskich.

Bardzo często są to osoby nigdy nie związane z obszarami wiejskimi i nie znające realiów życia na wsi. „Uciekając” z miasta ulegają stereotypowi zakładając, że panuje tam błoga cisza i sielankowy spokój. Po przeprowadzce te oczekiwania zderzają się rzeczywistością, a nowo przybyli mieszkańcy zaczynają się skarżyć na przykre zapachy czy odgłosy pracujących maszyn, co rodzi często konflikty sąsiedzkie, które utrudniają rolnikom pracę i normalne funkcjonowanie.

Tymczasem wieś, co wynika z najprostszej definicji, to teren, której ludność zajmuje się głównie pracą na roli.

Jej istotą jest funkcjonowanie rolnicze i to tym funkcjom przez wieki były tereny wiejskie podporządkowane. Nie można pozwolić na to, by moda na mieszkanie na wsi przewróciła naturalny porządek. Każdy ma prawo osiedlić się gdzie chce, ale jeśli decyduje się na wieś to musi pamiętać o tym, że jest to miejsce produkcji rolniczej, roślinnej, jak i zwierzęcej, a tej nie da się prowadzić w idealnej ciszy i bezwonnie.

Już obecnie nie rzadko mamy do czynienia z sytuacjami, gdzie rolnicy są dyskryminowani i szykanowani z powodu, jak to czeto opisują „nowi” mieszkańcy, uciążliwości polegającej, o zgrozo, na normalnej pracy rolniczej. Jeszcze większe napięcia rodzą się, np. przy próbach powiększania produkcji, gdzie konieczne jest, np. budowa nowych budynków inwentarskich.

Tymczasem jak dobrze wiemy praca maszyn rolniczych to często hałas, a nawozy naturalne, które są produkowane przy produkcji zwierzęcej to wiadomy zapach i nie powinno to być dla nikogo niczym niezwykłym, a normą, z którą każdy, kto planuje przeprowadzić się na wieś, powinien się liczyć.

Mamy zatem nadzieję, że podjęta przez Ministra Grzegorza Pudę inicjatywa, znajdzie swój finał w regulacjach prawnych. Liczymy na owocną współpracę w tym zakresie resortów rolnictwa oraz klimatu i środowiska. Przykład Francji, która już wprowadziła ustawę o “zmysłowym dziedzictwie”, pokazuje że takie rozwiązania są możliwe i potrzebne. Oby klarowność w tej materii, przyczyniła się do znacznego ograniczenia konfliktów pomiędzy rolnikami i tymi, którzy na wsi chcą „tylko” mieszkać.

źródło: http://www.pirol.pl

UDOSTĘPNIJ
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.