Susza rolnicza w 2026 roku nie dotyka wszystkich upraw sadowniczych w takim samym stopniu. Największą uwagę zwracają krzewy owocowe i truskawki. Znacznie spokojniej wygląda sytuacja w przypadku drzew owocowych. Dane IUNG-PIB pokazują jednak wyraźnie, że w części regionów sadownicy nadal muszą liczyć się z niedoborem wody.
Ósmy okres raportowania Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej obejmujący okres od 1 czerwca do 31 lipca 2026 r.pokazuje zróżnicowaną sytuację na terenie kraju. Wśród upraw sadowniczych szczególnie interesujące są trzy grupy: krzewy owocowe, truskawki oraz drzewa owocowe.
I właśnie tutaj pojawia się zaskoczenie: nie drzewa owocowe, lecz krzewy owocowe i truskawki znajdują się w znacznie większym zasięgu zagrożenia suszą.
Krzewy owocowe pod największą presją
W przypadku krzewów owocowych warunki suszy rolniczej stwierdzono w 1033 gminach, czyli w około 42 proc. wszystkich gmin w Polsce.
Jeszcze ważniejszy dla sadowników jest drugi wskaźnik. Według raportu udział powierzchni gleb potencjalnie zagrożonej stratami plonów, po uwzględnieniu podatności gleb na suszę, wyniósł w Polsce około 9,57 proc.
Największy problem koncentruje się w kilku województwach.
Gdzie sytuacja krzewów owocowych wygląda najgorzej?
Lubelskie zdecydowanie wyróżnia się skalą zagrożenia. Suszę stwierdzono tam aż w 94,37 proc. gmin, a udział powierzchni zagrożonej stratami plonów wyniósł 27,38 proc.
Niewiele lepiej wygląda sytuacja w województwie łódzkim. Zagrożenie wystąpiło w 72,32 proc. gmin, natomiast udział powierzchni zagrożonej wyniósł aż 29,20 proc. To właśnie Łódzkie ma najwyższy w kraju udział powierzchni zagrożonej w przypadku krzewów owocowych.
W Mazowieckiem suszę odnotowano w 75,48 proc. gmin, a zagrożona powierzchnia stanowiła 17,65 proc.
Istotne wartości odnotowano również w Podkarpackiem – 14,90 proc., oraz Lubuskiem – 14,08 proc.
Dla plantatorów malin, porzeczek, agrestu i innych krzewów owocowych to właśnie te dane powinny być szczególnie interesujące. Raport nie oznacza automatycznie, że na każdej plantacji wystąpią straty, ale pokazuje obszary, w których warunki wodne stwarzają większe ryzyko.
Truskawki również mocno odczuwają niedobór wody
Jeszcze większy zasięg suszy odnotowano w przypadku truskawek.
Według raportu warunki suszy rolniczej wystąpiły w 1214 gminach, czyli w blisko 49 proc. gmin w Polsce. Udział powierzchni potencjalnie zagrożonej stratami plonów wyniósł 13,09 proc.
To więcej niż w przypadku krzewów owocowych.
Najbardziej charakterystyczna jest sytuacja w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie zagrożenie stwierdzono w 100 proc. gmin. Udział powierzchni zagrożonej wyniósł tam 27,42 proc.
Wysokie wartości odnotowano także w:
- Łódzkiem – 27,64 proc. powierzchni zagrożonej,
- Mazowieckiem – 26,38 proc.,
- Lubelskiem – 21,60 proc.,
- Lubuskiem – 20,62 proc.
Pod względem liczby gmin sytuacja jest szczególnie wyraźna w województwie lubelskim – zagrożenie obejmuje 97,18 proc. gmin, a w Mazowieckiem 86,94 proc.
Co to oznacza dla plantatorów truskawek?
Dane pokazują, że truskawki należą w tym raporcie do najbardziej dotkniętych suszą upraw owocowych. Warto jednak zwrócić uwagę na okres, którego dotyczy zestawienie: dla truskawek analiza obejmuje okres od 21 marca do 20 lipca 2026 r. i sześć okresów raportowania. Nie należy więc utożsamiać tych danych z oceną całego sezonu aż do 9 sierpnia.
A co z sadami? Tutaj sytuacja jest zaskakująca
Największym zaskoczeniem zestawienia jest sytuacja drzew owocowych.
W tej kategorii warunki suszy rolniczej stwierdzono zaledwie w 97 gminach, co stanowi 3,91 proc. wszystkich gmin w Polsce.
Jeszcze bardziej wymowny jest udział powierzchni zagrożonej stratami plonów: wyniósł on zaledwie 0,23 proc.
To ogromna różnica w porównaniu z krzewami owocowymi i truskawkami.
Dla przykładu:
| Uprawa | Gminy zagrożone | Powierzchnia zagrożona |
|---|---|---|
| Truskawki | 48,97% | 13,09% |
| Krzewy owocowe | 41,67% | 9,57% |
| Drzewa owocowe | 3,91% | 0,23% |
Źródło: dane IUNG-PIB zawarte w komunikacie SMSR.
Gdzie zagrożone są sady drzew owocowych?
Tutaj mapa wygląda zdecydowanie spokojniej.
Największy udział gmin zagrożonych odnotowano w województwie lubelskim – 31,46 proc.. Jednocześnie udział powierzchni zagrożonej wyniósł tam 2,04 proc.
W Podkarpackiem było to 16,88 proc. gmin, a powierzchnia zagrożona wyniosła 0,73 proc.
Pojedyncze przypadki odnotowano również w Mazowieckiem i Zachodniopomorskiem.
Dla sadowników to ważny sygnał
Wbrew temu, co można byłoby wywnioskować wyłącznie z obserwacji map suszy dla innych upraw, drzewa owocowe w tym raporcie wypadają zdecydowanie lepiej niż truskawki czy krzewy owocowe.
Nie oznacza to jednak, że każdy sad ma wystarczającą ilość wody. Dane są obliczane na podstawie klimatycznego bilansu wodnego (KBW) oraz uwzględniają podatność gleb na suszę. Lokalna sytuacja na konkretnej działce może więc być inna.
Lubelskie ponownie zwraca uwagę sadowników
Jeżeli spojrzeć na wszystkie trzy najważniejsze dla sadownictwa kategorie, województwo lubelskie jest jednym z regionów, które szczególnie mocno zaznaczają się na mapie zagrożenia suszą.
W krzewach owocowych zagrożonych jest tam 94,37 proc. gmin, w truskawkach 97,18 proc., a w drzewach owocowych 31,46 proc.
To pokazuje jednocześnie, jak bardzo gatunek uprawianej rośliny zmienia obraz suszy.
Nie można więc mówić po prostu, że „susza dotknęła sadownictwo” w jednakowym stopniu. Sytuacja jest zdecydowanie bardziej złożona.
Susza w Polsce zaczęła się poprawiać, ale problem nie zniknął
Komentarz agrometeorologa do ósmego okresu raportowania przynosi jedną dobrą wiadomość. Średnia wartość KBW w Polsce wzrosła o 19,8 mm i wyniosła –99,4 mm.
Poprawę odnotowano również w województwach, które wcześniej miały najniższe wartości KBW. W Lubelskiem minimalna wartość wzrosła z –230 do –207 mm, natomiast w Podkarpackiem z –216 do –194 mm.
Nie wszędzie jednak opady były wystarczające. W trzeciej dekadzie lipca ich suma na stacjach IUNG-PIB wynosiła od 1,4 do 48,4 mm, a lokalnie notowano wartości poniżej 10 mm.
Co ciekawe, cały lipiec przyniósł bardzo duże różnice regionalne – od 20,5 mm w województwie małopolskim do 193,9 mm w warmińsko-mazurskim.
Rolnicza ciekawostka: zboża są pod znacznie większą presją
Na tle owoców ciekawie wypadają dane dotyczące zbóż. W przypadku zbóż jarych suszę stwierdzono aż w 1623 gminach, czyli w 65,47 proc. gmin w kraju, a powierzchnia zagrożona wyniosła 24,75 proc.
Dla zbóż ozimych było to odpowiednio 1425 gmin, czyli 57,48 proc., oraz 16,43 proc. powierzchni.
To pokazuje, że tegoroczna susza jest problemem zdecydowanie szerszym niż samo sadownictwo. Dla czytelników związanych przede wszystkim z sadami najważniejsze pozostaje jednak to, że owoce reagują na sytuację bardzo nierównomiernie.
Źródło danych
IUNG-PIB, System Monitoringu Suszy Rolniczej, komunikat dotyczący wystąpienia warunków suszy w Polsce, 2026 r. Analiza opiera się na klimatycznym bilansie wodnym i danych przedstawionych w ósmym okresie raportowania.



