W maju 2026 roku odnotowano wyraźny spadek eksportu polskich jabłek na rynki pozaunijne. Według danych opartych na świadectwach fitosanitarnych Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN), polscy eksporterzy wysłali 36 025 ton jabłek do 21 krajów spoza Unii Europejskiej. Dla porównania, w kwietniu eksport wyniósł 44 068 ton, a w marcu 45 563 tony.
Największym odbiorcą polskich jabłek pozostał Kazachstan, do którego trafiło 10 668 ton owoców. Na drugim miejscu znalazła się Białoruś z wynikiem 9 067 ton, a trzecie miejsce zajął Egipt, importując 3 852 tony. Kolejne pozycje przypadły Uzbekistanowi (2 451 ton) oraz Indiom (1 728 ton). Dane pokazują, że mimo spadku całkowitego wolumenu eksportu, kraje Azji Centralnej i Europy Wschodniej nadal odgrywają kluczową rolę w sprzedaży polskich jabłek poza UE.
W dalszej części zestawienia znalazły się: Kirgistan (1 662 tony), Ukraina (1 523 tony), Jordania (1 279 ton), Serbia (925 ton) oraz Mongolia (684 tiny). Eksporterzy podkreślają, że polskie jabłka nadal znajdują odbiorców na wielu rynkach pozaunijnych, mimo trudniejszej sytuacji handlowej i logistycznej na niektórych kierunkach.
Eksperci branżowi zwracają uwagę, że spadek eksportu w maju może być związany zarówno z sezonowym ograniczeniem dostępności owoców, jak i zmianami popytu na poszczególnych rynkach. Jednocześnie utrzymujące się wysokie zainteresowanie ze strony Kazachstanu i Białorusi potwierdza znaczenie rynków wschodnich dla polskiego sadownictwa.
Źródło: Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej na podstawie danych PIORiN (Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa).





