Plantacje truskawek w wielu regionach kraju wciąż odczuwają skutki wiosennych przymrozków i narastającej suszy. Jak podkreśla Tomasz Domański z firmy Agrosimex, mimo widocznych uszkodzeń roślin nadal jest szansa na uratowanie części plonu, jednak wymaga to intensywnej ochrony i odpowiedniego nawożenia.
Według eksperta ostatnie spadki temperatur spowodowały kolejne straty na plantacjach. Widoczne są przemarznięcia pąków i uszkodzenia liści, szczególnie tam, gdzie rośliny były przykrywane agrowłókniną. Jak zaznacza Domański, wilgoć gromadząca się między liśćmi a włókniną dodatkowo zwiększyła skalę uszkodzeń mrozowych.
Jednocześnie wysokie temperatury, które pojawiły się po majówce, stworzyły bardzo dobre warunki do rozwoju chorób grzybowych, przede wszystkim mączniaka prawdziwego truskawki. Doradca rekomenduje prowadzenie szczelnego programu ochrony fungicydowej z wykorzystaniem preparatów takich jak Nimrod 250 EC, Penkona 100 EC oraz Dagonis. Szczególnie zagrożone są plantacje okrywane wcześniej włókniną, gdzie presja choroby jest obecnie wyraźnie większa.
Ekspert zwraca również uwagę na konieczność odbudowy masy liściowej po okresie stresu termicznego. W tym celu zaleca stosowanie biostymulatorów i nawozów opartych na algach morskich, takich jak Basfoliar Kelp, Maral czy Alga 600. Dodatkowym wsparciem mają być preparaty aminokwasowe i magnezowe, m.in. Protaminal, ASX Super Magnez oraz Azofol.
— To moment budowania silnej masy liściowej przed kwitnieniem. Rośliny muszą mieć odpowiedni wigor, aby później prawidłowo odżywić kwiaty i owoce — podkreśla Tomasz Domański.
Problemem pozostaje także niedobór wody. Plantacje są intensywnie deszczowane, a tam, gdzie gleba utrzymuje odpowiednią wilgotność, rekomendowane jest zastosowanie Saletra wapniowa. W gospodarstwach wyposażonych w fertygację zaleca się podawanie nawozów takich jak Ultrasol 20-20-20 oraz Rosasol 19-19-19, naprzemiennie z preparatami wapniowymi, np. CaTs.
Wraz ze wzrostem temperatur rośnie również ryzyko chorób bakteryjnych i plamistości liści, szczególnie na plantacjach regularnie deszczowanych. AgroSimex rekomenduje stosowanie nawozów miedziowych, takich jak Remedy Complex, ASX Miedź Systemiczna oraz Viflo Miedź Bor.
Plantatorzy muszą również monitorować pojawienie się szkodników. Na plantacjach obserwowane są pierwsze osobniki kwieciaka malinowca. W ochronie rekomendowane są m.in. Verimark 200 SC stosowany przez fertygację oraz zabiegi nalistne preparatami Kobe 20 SP, Mospilan 20 SP, Benevia i Decis Expert 100 EC, wykonywane z dodatkiem adiuwantów Flipper i Aprentis.
Część producentów nadal zmaga się również z przędziorkami. Na plantacjach, gdzie nie wykonano wcześniejszych zabiegów, zalecane jest użycie akarycydów Ortus 05 SC, Xapiro 05 SC oraz Koromite.
Na plantacjach wchodzących w fazę kwitnienia coraz większym zagrożeniem staje się szara pleśń. Prognozowane opady deszczu mogą dodatkowo zwiększyć ryzyko infekcji. W fazie białego pąka rekomendowane są preparaty kaptanowe, m.in. Kapłan 80 WG w połączeniu z Pyrus 400 SC. Z kolei na plantacjach w pełni kwitnienia AgroSimex wskazuje na skuteczność środków Sketch 62,5 WG, Samar, Switch 62,5 WG oraz Signum.
Zdaniem ekspertów najbliższe dni będą kluczowe dla kondycji plantacji i wielkości tegorocznych zbiorów. Mimo trudnego początku sezonu producenci nadal mają możliwość skutecznej ochrony plantacji, pod warunkiem szybkiego reagowania na zmieniające się warunki pogodowe i presję chorób oraz szkodników.
Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem należy zapoznać się z informacjami zamieszczonymi w etykiecie oraz z informacjami dotyczącymi produktu.






