w

Pożar gospodarstwa sadowniczego. Straty sięgają 300 tysięcy złotych

Tragiczna noc dla sadownika z Cegielni. Pożar zniszczył dorobek wielu lat

Dramatyczne chwile przeżył właściciel gospodarstwa sadowniczego w miejscowości Cegielnia w powiecie opatowskim. W nocy ze środy na czwartek doszło tam do groźnego pożaru budynku gospodarczego, w którym przechowywane były maszyny rolnicze oraz sprzęt niezbędny do codziennej pracy w sadzie. Ogień pojawił się około północy i bardzo szybko objął znaczną część zabudowań.

Na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej, które przez kilka godzin prowadziły akcję gaśniczą. Strażacy walczyli nie tylko z intensywnym ogniem, ale również z trudnymi warunkami nocnymi i ryzykiem rozprzestrzenienia się pożaru na kolejne obiekty znajdujące się na posesji.

Jak poinformowała Katarzyna Czesna-Wójcik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Opatowie, wstępne ustalenia wskazują, że doszło do zaprószenia ognia z nieustalonych przyczyn. Budynek gospodarczy został częściowo spalony, a znajdujące się w nim wyposażenie uległo niemal całkowitemu zniszczeniu.

W pożarze spłonęły między innymi samochód dostawczy Ford Transit, ciągnik rolniczy Ursus C330, opryskiwacz sadowniczy, maszyny do zbioru owoców oraz szereg urządzeń wykorzystywanych podczas prac polowych i sadowniczych. Był to sprzęt stanowiący podstawę funkcjonowania gospodarstwa, bez którego prowadzenie sezonowych prac będzie niezwykle utrudnione.

Straty oszacowano na około 300 tysięcy złotych. Dla właściciela gospodarstwa to ogromny cios, szczególnie że pożar wybuchł w okresie intensywnych przygotowań do sezonu sadowniczego. Jak podkreślają znajomi i osoby zaangażowane w pomoc, sadownik od wielu miesięcy inwestował czas i środki w rozwój gospodarstwa oraz przygotowanie upraw do nadchodzących zbiorów.

Niestety dramatyczne wydarzenia tej nocy nie zakończyły się wyłącznie na pożarze. W tym samym czasie w regionie wystąpiły silne przymrozki. Z powodu trwającej akcji ratunkowej właściciel nie miał możliwości odpowiedniego zabezpieczenia sadu przed spadkiem temperatury. To oznacza kolejne straty, tym razem dotyczące samych upraw i tegorocznych plonów.

Mieszkańcy regionu oraz środowisko sadownicze rozpoczęli już organizację pomocy dla poszkodowanego gospodarza. Uruchomiona została zbiórka pieniędzy, której celem jest odbudowa zniszczonego zaplecza gospodarczego oraz zakup podstawowych maszyn umożliwiających powrót do pracy.

LINK DO ZRZUTKI: https://zrzutka.pl/bfjxha

— To jeden z naszych sadowników. Wiemy, ile pracy i serca wkładał w przygotowanie tego sezonu — podkreślają organizatorzy zbiórki. — Każda pomoc ma ogromne znaczenie.

Źródło: https://tyna.info.pl/

Fot. OSP Ożarów

UDOSTĘPNIJ

Plantacje truskawek tuż przed kwitnieniem | Komunikat jagodowy – Tomasz Domański