artykuł sponsorowany
Sad czereśniowy stał się miejscem spotkania poświęconego nowoczesnej ochronie. Paweł Pączka, z Grupy Producentów GALSTER wraz z Barbarą Witkowską z Bayer Polska prowadzili rozmowy o przebiegu wyjątkowo trudnego sezonu, wyzwaniach związanych z ochroną owoców oraz praktycznych doświadczeniach z wykorzystaniem pułapek Decis Trap Cerasi.
Tegoroczny sezon nie oszczędzał producentów czereśni. Wiosenne przymrozki, częste zmiany pogody oraz bardzo silna presja nasionnicy trześniówki sprawiły, że utrzymanie wysokiej jakości owoców wymagało szybkich decyzji i precyzyjnie zaplanowanej strategii ochrony. Mimo trudnych warunków w sadzie Grupy Producentów GALSTER udało się zachować plon o wysokiej jakości handlowej.
Podczas spotkania Barbara Witkowska podkreślała, że współczesne sadownictwo coraz bardziej opiera się na integrowanej ochronie roślin, w której istotną rolę odgrywają nie tylko zabiegi chemiczne, ale również monitoring oraz rozwiązania ograniczające presję szkodników w sposób długofalowy.
– Dzisiejsze sadownictwo wymaga łączenia różnych metod ochrony. Coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania wspierające producentów przez cały okres zagrożenia i pozwalające ograniczać ryzyko uszkodzenia owoców przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów jakości – podkreślała Barbara Witkowska.

Trudny sezon pod znakiem nasionnicy
Jak zaznaczył Paweł Pączka, największym wyzwaniem okazała się w tym roku nasionnica trześniówka. Pomimo mroźnej zimy liczebność szkodnika była wyjątkowo wysoka, a ograniczona liczba dostępnych narzędzi ochrony wymagała zastosowania nowych rozwiązań.
– Ochrona przed nasionnicą jest jednym z najważniejszych elementów całego programu. Monitoring prowadzimy praktycznie każdego dnia, ponieważ termin pojawienia się muchówek decyduje o skuteczności dalszych działań – mówił sadownik.

Dodatkowym utrudnieniem jest brak możliwości stosowania preparatu Movento, który przez lata był jednym z ważnych elementów ochrony sadów.
– To preparat, który bardzo nam pomagał. Bez niego prowadzenie skutecznej ochrony jest znacznie trudniejsze, ale musimy sobie radzić innymi metodami – dodaje.
Monitoring kluczem do skutecznej ochrony
W obecnych warunkach szczególnego znaczenia nabiera dokładny monitoring sadu. Jak wyjaśnia Paweł Pączka, szkodnik nie zawsze występuje równomiernie na całej plantacji. Często problem dotyczy jedynie fragmentów kwater, dlatego regularna obserwacja jest niezbędna.
Szczególnie trudna sytuacja występuje w sadach położonych w pobliżu nieużytków czereśniowych czy ogródków działkowych, gdzie znajdują się niechronione drzewa będące źródłem nalotu szkodników.
– W jednej lokalizacji odławiamy nawet około 70 much na pułapkę tygodniowo, podczas gdy próg szkodliwości wynosi zaledwie dwie sztuki. Natomiast w nowym sadzie, oddalonym od takich miejsc i dobrze zabezpieczonym, na pułapkach pojawia się najwyżej jedna lub dwie muchy – wyjaśnia.

Decis Trap Cerasi – praktyczne wsparcie ochrony
Jednym z głównych tematów wizyty były doświadczenia z wykorzystaniem Decis Trap Cerasi – rozwiązania opracowanego z myślą o ograniczaniu populacji nasionnicy trześniówki.
W tym sezonie Paweł Pączka po raz pierwszy zastsował pułapki Decis Trap. Rozwieszono je na jednym hektarze, głównie na obrzeżach kwatery, skąd najczęściej nadlatują szkodniki.
Do zastosowania tego rozwiązania przekonało go kilka argumentów. Przede wszystkim jest to metoda bardziej przyjazna środowisku, nie pozostawia pozostałości w owocach i może skutecznie ograniczać liczebność nasionnicy. Już podczas rozwieszania pułapek pod koniec maja było widać, że owady są nimi skutecznie wabione.
– Po pewnym czasie na dnie pułapek znajdowało się bardzo dużo szkodników, co pokazuje, że rozwiązanie rzeczywiście działa – relacjonuje.

Jednocześnie zaznacza, że pułapki nie zastępują pełnego programu ochrony.
– Nie zrezygnowałem z monitoringu ani z zabiegów ochronnych. Pułapki są dodatkowym narzędziem wspierającym ochronę sadu – podkreśla.
Barbara Witkowska wyjaśniała, że pułapka działa w oparciu o metodę „attract and kill”. Specjalny atraktant skutecznie wabi dorosłe muchówki, które po kontakcie z powierzchnią zawierającą substancję aktywną są eliminowane. Dzięki temu ograniczana jest liczba samic zdolnych do składania jaj w dojrzewających owocach.

Istotną zaletą rozwiązania jest jego prostota. Pułapki są gotowe do użycia bezpośrednio po wyjęciu z opakowania i nie wymagają wykonywania oprysków. Po rozwieszeniu pozostają aktywne przez wiele tygodni, wspierając ochronę sadu w okresie największego zagrożenia.
Jak podkreślała Barbara Witkowska, Decis Trap Cerasi doskonale wpisuje się w założenia integrowanej ochrony roślin.
– To rozwiązanie, które pozwala działać jeszcze przed pojawieniem się szkód w owocach. Ograniczając populację muchówek na początku nalotów, zmniejszamy ryzyko wystąpienia larw w czereśniach. Jednocześnie pułapki dostarczają producentowi cennych informacji o intensywności występowania szkodnika, wspierając podejmowanie decyzji dotyczących dalszej ochrony.
Paweł Pączka zwraca uwagę, że pułapki mogą zwiększać skuteczność całego programu ochrony oraz ułatwiają podejmowanie decyzji o terminach zabiegów. Ich dodatkową zaletą jest długi okres działania – nawet około 100 dni, czyli praktycznie przez cały okres lotu nasionnicy.

Przyszłość należy do kompleksowej ochrony
Spotkanie w sadzie czereśniowym pokazało, że skuteczna produkcja wysokiej jakości czereśni wymaga dziś kompleksowego podejścia. Nowoczesne technologie, regularny monitoring oraz praktyczna wiedza producentów stają się równie ważne jak tradycyjne zabiegi ochronne.
Barbara Witkowska zwróciła uwagę, że zmieniające się warunki pogodowe oraz rosnące wymagania rynku sprawiają, iż sadownicy coraz częściej sięgają po rozwiązania pozwalające ograniczać presję szkodników w sposób długotrwały i odpowiedzialny.
Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć szczególną uwagę na stosowane zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia i symbole ostrzegawcze umieszczone w etykietach oraz przestrzegaj zalecanych środków bezpieczeństwa.

