w ,

Jak ograniczyć czerwcowy opad zawiązków gruszy?

Jak ograniczyć czerwcowy opad zawiązków gruszy?

W wielu sadach gruszowych problem nadmiernego opadu zawiązków po kwitnieniu staje się jednym z głównych czynników ograniczających plonowanie. Szczególnie widoczne jest to w sezonach z chłodną i niestabilną pogodą, gdy młode owoce przestają się rozwijać już kilkanaście dni po kwitnieniu. Coraz więcej producentów szuka więc rozwiązań pozwalających ustabilizować zawiązanie owoców i poprawić regularność plonowania.

Największe trudności pojawiają się w młodych kwaterach odmiany Konferencja, w sadach po uszkodzeniach przymrozkowych oraz na silnie rosnących drzewach szczepionych na mocnych podkładkach. W takich warunkach drzewa często intensywnie kwitną, jednak mimo dobrego początku sezonu dochodzi do gwałtownego opadu zawiązków.

Etylen głównym winowajcą

Jedną z głównych przyczyn opadu czerwcowego jest nadmierna produkcja etylenu. Młode zawiązki wymagają ciągłego wzrostu, a niekorzystna aura – niska temperatura, brak słońca czy duża wilgotność – może zahamować ich rozwój. W efekcie część owoców zostaje odrzucona przez drzewo.

W praktyce coraz częściej stosuje się regulatory wzrostu ograniczające produkcję etylenu i zmniejszające konkurencję pomiędzy pędami a rozwijającymi się owocami. Programy tego typu mają przede wszystkim poprawić utrzymanie zawiązków oraz wspierać budowę potencjału plonotwórczego na kolejny sezon.

Kluczowy jest termin wykonania zabiegów

Powodzenie programu zależy głównie od właściwego momentu wykonania oprysków. Pierwsze zabiegi najczęściej planuje się około 10–14 dni po pełni kwitnienia. W przypadku prognozowanych chłodów lub długotrwałej pochmurnej pogody termin bywa przyspieszany.

Drugi zabieg wykonywany jest zwykle po kolejnych 7–8 dniach. Specjaliści zaznaczają jednak, że efekty działania regulatorów nie pojawiają się natychmiast – pełna reakcja drzew widoczna jest dopiero po kilku dniach od aplikacji.

Uwaga na zbyt wysokie dawki

Nadmierne stosowanie regulatorów wzrostu może przynieść odwrotny efekt od zamierzonego. Zbyt wysokie dawki mogą ograniczyć tworzenie pąków kwiatowych na kolejny rok, co negatywnie wpłynie na przyszłe plonowanie.

Dlatego w praktyce dawki preparatów powinny być dostosowane do wieku sadu, siły wzrostu drzew oraz przebiegu pogody. Młodsze drzewa wymagają zwykle delikatniejszej regulacji niż starsze, silniej rosnące kwatery.

Fungicydy także mogą wpływać na wzrost drzew

W programach ograniczania opadu zawiązków część producentów wykorzystuje również fungicydy zawierające tebukonazol. Oprócz ochrony przed chorobami preparaty te mogą częściowo ograniczać wzrost wegetatywny drzew, co pośrednio wpływa na lepsze utrzymanie zawiązków.

Skuteczność takich rozwiązań zależy od warunków pogodowych. Preparaty z grupy triazoli działają najefektywniej podczas cieplejszej pogody, a ich użycie powinno być dopasowane do aktualnej presji chorób w sadzie.

Pogoda decyduje o skuteczności

Najlepsze efekty uzyskuje się podczas stosowania zabiegów przy wysokiej wilgotności powietrza oraz temperaturach umiarkowanie ciepłych. W praktyce wielu sadowników wykonuje opryski wcześnie rano, gdy warunki sprzyjają pobieraniu preparatów przez rośliny.

Eksperci podkreślają również konieczność zachowania odstępów pomiędzy stosowaniem różnych regulatorów wzrostu. Niektóre substancje mogą działać antagonistycznie, dlatego niewłaściwe łączenie zabiegów może obniżyć skuteczność całego programu.

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

UDOSTĘPNIJ

Szok w polskiej fabryce. Setki pracowników mogą stracić pracę

Owocnica jabłkowa w sadach jabłoniowych