w ,

Szok w polskiej fabryce. Setki pracowników mogą stracić pracę

Unia Group planuje duże zwolnienia. Zagrożonych nawet 350 miejsc pracy

Unia Group przygotowuje redukcję zatrudnienia w swoich zakładach produkcyjnych w Polsce. Jak informuje regionalny oddział TVP Gdańsk, do Powiatowego Urzędu Pracy w Grudziądzu wpłynął już wniosek dotyczący przeprowadzenia zwolnień grupowych. Pracę może stracić nawet 350 osób.

Największe redukcje mają objąć zakład Unia Famarol w Słupsku, gdzie zagrożonych jest maksymalnie 170 etatów. Fabryka należy do najstarszych przedsiębiorstw produkujących maszyny rolnicze w kraju. Jej początki sięgają lat 20. XX wieku, kiedy na terenie Słupska powstały zakłady produkujące pługi i kultywatory. Po zakończeniu II wojny światowej przedsiębiorstwo zostało przejęte przez polskich właścicieli, a od 2006 roku funkcjonuje w strukturach Unia Group.

Siedziba firmy mieści się w Grudziądzu. Zwolnienia mają objąć trzy zakłady należące do grupy — w Grudziądzu, Słupsku i Brzegu. Łącznie zatrudniają one około 925 pracowników.

Według informacji TVP Gdańsk rozmowy pomiędzy zarządem a przedstawicielami związków zawodowych nie przyniosły dotąd porozumienia. Związkowcy z „Solidarności” sprzeciwiają się planowanym redukcjom, a pracownicy zakładu w Słupsku obawiają się o przyszłość fabryki i możliwą likwidację części działalności.

Unia Group podkreśla, że działa na rynku od ponad 140 lat. Firma rozpoczęła działalność w 1882 roku od produkcji maszyn uprawowych w Grudziądzu. W kolejnych dekadach rozwijała ofertę sprzętu rolniczego, a opatentowane konstrukcje kultywatorów trafiały do sprzedaży w setkach tysięcy egzemplarzy.

Źródło: TVP Gdańsk

UDOSTĘPNIJ

Parch jabłoni i narastający problem odporności na fungicydy. Jak skutecznie chronić sady?