Sezon zbiorów owoców oznacza dla gospodarstw rolnych konieczność szybkiego znalezienia pracowników. Coraz częściej są to cudzoziemcy. Warto jednak pamiętać, że dopuszczenie osoby do pracy bez prawidłowego uregulowania jej zatrudnienia może oznaczać poważne konsekwencje finansowe. W przypadku nielegalnego powierzenia pracy cudzoziemcowi grzywna może wynieść od 3 tys. do 50 tys. zł, a przepisy przewidują również inne sankcje.
Legalne zatrudnienie pracownika przy zbiorach – o czym musi pamiętać rolnik?
W gospodarstwach sadowniczych i ogrodniczych pracownicy są potrzebni przede wszystkim w okresie intensywnych zbiorów. Jabłka, gruszki, wiśnie, czereśnie, truskawki czy inne owoce wymagają często zatrudnienia dodatkowych osób na kilka tygodni lub miesięcy.
Jeżeli pracownik jest cudzoziemcem, samo zawarcie umowy nie zawsze wystarczy. Pracodawca musi sprawdzić, czy dana osoba ma prawo legalnie przebywać w Polsce oraz czy może legalnie wykonywać konkretną pracę. W zależności od sytuacji potrzebne może być odpowiednie zezwolenie, oświadczenie albo powiadomienie.
W przypadku pracy sezonowej szczególne znaczenie ma zezwolenie na pracę sezonową. Dotyczy ono m.in. rolnictwa i ogrodnictwa, a praca na jego podstawie może być wykonywana maksymalnie przez 9 miesięcy w roku kalendarzowym. Zezwolenie wydaje starosta właściwy dla siedziby lub miejsca stałego pobytu pracodawcy.
Umowa musi być zawarta przed rozpoczęciem pracy
Jednym z podstawowych obowiązków gospodarza jest zawarcie z cudzoziemcem pisemnej umowy przed dopuszczeniem go do pracy. Jeżeli pracownik nie zna języka polskiego, przed podpisaniem należy przedstawić mu treść umowy również w formie pisemnej, w języku dla niego zrozumiałym.
Przy zatrudnieniu na podstawie zezwolenia na pracę sezonową pracodawca musi także przekazać kopię umowy w języku polskim odpowiedniemu organowi za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. W przypadku umowy o pomocy przy zbiorach termin na przekazanie kopii wynosi 7 dni od powierzenia pracy.
Ile wynosi kara za nielegalne zatrudnienie cudzoziemca?
To jedna z najważniejszych informacji dla właścicieli gospodarstw.
Od wejścia w życie nowych przepisów odpowiedzialność za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi jest surowsza. Podmiot powierzający nielegalnie pracę może zostać ukarany grzywną od 3 tys. do 50 tys. zł. Co istotne, kara za to wykroczenie jest wymierzana w wysokości nie niższej niż 3 tys. zł za każdego cudzoziemca, któremu powierzono pracę niezgodnie z przepisami.
Przy większej liczbie pracowników konsekwencje mogą więc szybko się zwiększyć.
Przykładowo, jeżeli nielegalnie pracę powierzono pięciu cudzoziemcom, dolna granica kary związanej z tym wykroczeniem wynosi łącznie 15 tys. zł.
Są też inne kary
Ustawa przewiduje również sankcje za inne naruszenia. W zależności od rodzaju wykroczenia mogą one wynosić m.in.:
- 3 tys.–50 tys. zł – za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi,
- 6 tys.–50 tys. zł – m.in. w przypadku doprowadzenia cudzoziemca do nielegalnego wykonywania pracy poprzez wprowadzenie go w błąd lub wykorzystanie zależności,
- 6 tys.–50 tys. zł – za żądanie od cudzoziemca korzyści majątkowej w zamian za działania związane z uzyskaniem dokumentu uprawniającego do pracy,
- 1 tys.–3 tys. zł – za niektóre naruszenia obowiązków dotyczących umów i ich przekazywania organom,
- 500–5 tys. zł – za określone naruszenia obowiązków związanych z oświadczeniem o powierzeniu pracy.
Również cudzoziemiec wykonujący pracę nielegalnie może zostać ukarany grzywną nie niższą niż 1 tys. zł.
Kontrola w gospodarstwie może zainteresować PIP i Straż Graniczną
Nielegalne zatrudnienie cudzoziemców może być przedmiotem kontroli. W materiałach informacyjnych dotyczących legalnego zatrudnienia wskazuje się na uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy oraz Straży Granicznej.
Dla producenta owoców najważniejsze jest więc nie tylko samo podpisanie umowy. Trzeba sprawdzić cały zestaw dokumentów: tożsamość pracownika, jego dokument pobytowy, podstawę legalnego wykonywania pracy oraz zgodność rzeczywistych warunków pracy z dokumentami.
Od 2025 r. obowiązuje nowa ustawa regulująca zasady powierzania pracy cudzoziemcom. Wprowadziła ona m.in. pełną elektronizację procedur oraz podwyższenie kar za nielegalne zatrudnianie cudzoziemców.
Praca sezonowa cudzoziemca – jakie formalności?
W przypadku typowego pracownika sezonowego zatrudnianego przy produkcji owoców należy przede wszystkim ustalić, na jakiej podstawie cudzoziemiec może legalnie pracować.
Jeżeli konieczne jest zezwolenie na pracę sezonową, wniosek składa się do właściwego powiatowego urzędu pracy. Przepisy przewidują, że praca sezonowa może być wykonywana przez cudzoziemca maksymalnie przez 9 miesięcy w roku kalendarzowym.
Pracodawca powinien również pamiętać o obowiązkach związanych z:
- zawarciem pisemnej umowy,
- przekazaniem cudzoziemcowi umowy w zrozumiałym dla niego języku,
- przekazaniem kopii umowy do właściwego organu,
- sprawdzeniem i przechowywaniem kopii dokumentu pobytowego,
- zgłoszeniem do ubezpieczeń społecznych, jeżeli taki obowiązek wynika z przepisów,
- zapewnieniem warunków pracy zgodnych z zawartą umową i dokumentem legalizującym pracę.
Ważne zmiany dotyczące obywateli Ukrainy
Szczególną uwagę powinni zwrócić sadownicy zatrudniający obywateli Ukrainy.
W przypadku obywatela Ukrainy korzystającego z ochrony czasowej obowiązują szczególne zasady legalizacji pracy. Według aktualnych informacji urzędowych pracodawca powinien w takim przypadku skorzystać z powiadomienia o powierzeniu pracy, a nie z oświadczenia czy zezwolenia na pracę sezonową. Powiadomienie składa się elektronicznie.
Jest to szczególnie istotne w gospodarstwach, które co roku korzystają z tych samych pracowników sezonowych. Nie warto zakładać, że skoro dana osoba pracowała legalnie w poprzednim sezonie, w kolejnym roku formalności będą dokładnie takie same.
Pracownik czeka na dokument? To nie zawsze oznacza, że może rozpocząć pracę
Jednym z częstszych błędów jest przekonanie, że samo złożenie wniosku automatycznie pozwala cudzoziemcowi rozpocząć pracę.
Tak nie jest w każdym przypadku. Możliwość rozpoczęcia pracy w trakcie oczekiwania na dokument zależy od konkretnej procedury i sytuacji cudzoziemca. Przykładowo przepisy dotyczące pracy sezonowej przewidują określone zasady wykonywania pracy w czasie oczekiwania na zezwolenie lub jego przedłużenie.
Dlatego przed wysłaniem pracownika do sadu czy na plantację warto sprawdzić jego indywidualną sytuację w powiatowym urzędzie pracy.
Nielegalny pracownik może kosztować więcej niż sama kara
Dla producenta owoców problem z legalnością zatrudnienia nie kończy się na potencjalnej grzywnie. Jeżeli pracodawca nie dopełni obowiązków związanych z zatrudnieniem, może mieć również problem z dokumentacją, ubezpieczeniami czy rozliczeniem pracy.
Dlatego przed rozpoczęciem zbiorów dobrze przygotować sobie prostą procedurę: sprawdzić dokumenty każdego pracownika, ustalić podstawę legalnej pracy, podpisać odpowiednią umowę i dopiero wtedy dopuścić go do pracy.
Przy kilkunastu czy kilkudziesięciu osobach zatrudnianych w czasie zbiorów taka lista kontrolna może być dla gospodarstwa równie ważna jak przygotowanie skrzynek, sortowni czy sprzętu do zbioru.
Dla producenta owoców najważniejsze
Zanim cudzoziemiec rozpocznie pracę przy zbiorach:
- sprawdź jego dokument tożsamości i pobytowy,
- ustal, czy ma prawo wykonywać pracę w Polsce,
- sprawdź, jaka forma legalizacji pracy jest właściwa,
- zawrzyj pisemną umowę przed rozpoczęciem pracy,
- przedstaw umowę w języku zrozumiałym dla pracownika,
- dopełnij obowiązków elektronicznych wobec urzędu,
- sprawdź, czy rzeczywiste warunki pracy odpowiadają dokumentom.
Nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi może oznaczać grzywnę od 3 tys. do 50 tys. zł, przy czym dolna granica wynosi 3 tys. zł za każdego cudzoziemca objętego wykroczeniem.
Materiał ma charakter informacyjny. Przy zatrudnianiu cudzoziemców warto każdorazowo sprawdzić aktualne przepisy i indywidualną sytuację pracownika w powiatowym urzędzie pracy.



