w ,

Kiedy pojawi się parch jabłoni w 2026 roku?

Opóźniony parch jabłoni. Ekspert wskazuje kluczowe zalecenia dla sadowników

W bieżącym sezonie wegetacyjnym sadownicy obserwują nietypowy, wyraźnie spowolniony rozwój parcha jabłoni – jednej z najgroźniejszych chorób w uprawie tego gatunku. O aktualnej sytuacji oraz najważniejszych działaniach ochronnych mówi Robert Binkiewicz, doradca sadowniczy firmy Agrosimex.

Jak podkreśla ekspert, rozwój patogenu w tym roku jest opóźniony względem standardowych terminów. Już wcześniej informowano o obecności dojrzałych zarodników workowych na południu kraju, jednak w centralnej Polsce proces ten przebiegał wolniej.

– Po dwóch ocenach przeprowadzonych w tym tygodniu możemy potwierdzić, że również w centrum kraju zarodniki workowe są obecne, tworzą się i zaczynają dojrzewać – wskazuje Binkiewicz.

Pierwsze infekcje coraz bliżej

Z aktualnych obserwacji wynika, że w ciągu najbliższych 2–4 tygodni należy spodziewać się pierwszych wysiewów zarodników oraz infekcji także w centralnych i północnych regionach Polski. To moment, w którym konieczne jest rozpoczęcie działań zapobiegawczych.

Ekspert zaleca, aby już teraz wdrożyć ochronę fungicydową opartą na substancji aktywnej ditianon. Przy obecnych, stosunkowo niewielkich opadach, takie rozwiązanie jest w pełni wystarczające.

– Zabezpieczajmy sady typowo ditianonem na pierwsze wysiewy i infekcje. Przy tej skali zagrożenia będzie to ochrona skuteczna – podkreśla.

Wśród dostępnych preparatów zawierających tę substancję wymienia m.in. Caldera, Mulan oraz Delan, zaznaczając, że przy obecnym poziomie ryzyka nie ma problemów z ich skutecznością.

Strategia na kolejne etapy sezonu

Choć początek sezonu nie wskazuje na silną presję choroby, doradca uczula, że sytuacja może się zmienić. W kolejnych tygodniach mogą pojawić się bardziej sprzyjające warunki do rozwoju parcha, co będzie wymagało rozszerzenia strategii ochrony.

– Przyjdzie czas na inne środki i intensywniejszą ochronę, ponieważ zagrożenie ze strony parcha będzie się utrzymywać – zaznacza.

W związku z tym rekomenduje, aby już teraz zabezpieczyć dostępność preparatów o innych mechanizmach działania, takich jak fungicydy SDHI czy inne substancje interwencyjne. Preparaty te powinny być wykorzystane dopiero po pojawieniu się pierwszych infekcji.

Przygotowanie to klucz

Ekspert podkreśla znaczenie odpowiedniego planowania i logistyki ochrony sadów. Wczesne zaopatrzenie się w środki ochrony roślin pozwala uniknąć problemów z ich dostępnością w kluczowych momentach sezonu.

– Zawsze rekomenduję, aby fungicydy zabezpieczyć wcześniej i mieć je przygotowane w magazynie – dodaje.

Obecny sezon, choć opóźniony, wymaga czujności i systematycznego monitoringu. Właściwe działania podjęte na etapie pierwszych zagrożeń mogą znacząco ograniczyć rozwój choroby i zapewnić zdrowotność plonów.

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

UDOSTĘPNIJ

Decydujący moment w sadach: jak skutecznie ograniczyć miodówkę przed kwitnieniem

Czy to czas na gibereliny i regulatory wzrostu?