Powiat kraśnicki zmaga się ze skutkami gwałtownych burz gradowych, które przeszły przez region w minioną niedzielę. Najbardziej ucierpiały gospodarstwa rolne w kilku gminach, gdzie grad w ciągu zaledwie kilku minut zniszczył znaczną część tegorocznych upraw.
Według informacji przekazanych przez Powiatowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Kraśniku, największe szkody odnotowano na terenie gmin Dzierzkowice (m.in. Ludmiłówka i Dzierzkowice-Góry), Gościeradów (Suchodoły) oraz Zakrzówek (Studzianki-Kolonia).
Największe straty dotyczą plantacji rzepaku ozimego, który był już niemal gotowy do zbioru. Uszkodzone zostały również uprawy buraka cukrowego, kukurydzy oraz malin. Znacznie lepiej przetrwały nawałnicę zboża, które – jak podkreślają specjaliści – ucierpiały w stosunkowo niewielkim stopniu.
Rolnicy podkreślają, że coraz częściej muszą mierzyć się z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Coroczne anomalie atmosferyczne powodują coraz większe straty w gospodarstwach, a efekty całorocznej pracy mogą zostać zniweczone w ciągu kilku minut.
Poszkodowani gospodarze mogą składać w urzędach gmin wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych. Samorządy zachęcają do jak najszybszego zgłaszania szkód, co umożliwi sprawne przeprowadzenie procedury szacowania.
Eksperci przypominają również o znaczeniu ubezpieczenia upraw, które w obliczu coraz częstszych i bardziej gwałtownych zjawisk pogodowych staje się jednym z najważniejszych elementów zabezpieczenia finansowego gospodarstw rolnych.
Niedzielna nawałnica po raz kolejny pokazała, jak ogromny wpływ na rolnictwo mają zmieniające się warunki pogodowe. Dla wielu gospodarzy oznacza to konieczność odbudowy upraw i walkę o ograniczenie strat przed kolejnym sezonem.
