Aronia 4 zł/kg. Plantatorzy liczyli na znacznie więcej – plony są dramatycznie niskie

by kobieta

Aronia pod presją. Słabe plony nie przekładają się jeszcze na wyższe ceny skupu

Tegoroczny sezon skupu aronii rozpoczął się od stawek, które dla wielu plantatorów są rozczarowujące. W punktach skupu ceny utrzymują się w okolicach 4 zł za kilogram, podczas gdy przy niższych ofertach przetwórczych można spotkać stawki oscylujące wokół 3 zł/kg (owoc konwencjonalny). Jednocześnie tegoroczna podaż owoców jest wyraźnie ograniczona.

Zbiory aronii w poszczególnych regionach rozpoczęły się w różnym terminie. Na południu kraju pierwsze owoce trafiały do skupu już na początku sierpnia, natomiast w północno-wschodniej Polsce sezon ruszył znacznie później. Również wysokość plonów jest mocno zróżnicowana między plantacjami.

W wielu gospodarstwach krzewy nie są w stanie wykorzystać swojego pełnego potencjału. Z części plantacji zbierane jest zaledwie 15–30 proc. tego, co w normalnych warunkach mogłyby wydać. To efekt niekorzystnej pogody w sezonie, a także wcześniejszych lat niskiej opłacalności produkcji, które ograniczały możliwości inwestowania w nawożenie i ochronę plantacji.

Według wstępnych danych GUS krajowa produkcja aronii w 2026 roku ma wynieść około 41,4 tys. ton, czyli o około 3 proc. mniej niż rok wcześniej. Spadek nie jest więc ogromny w ujęciu całego kraju, ale sytuacja na poszczególnych plantacjach może być znacznie trudniejsza.

Problemem pozostaje również struktura rynku. Aronia w Polsce trafia przede wszystkim do przetwórstwa, gdzie wykorzystywana jest między innymi do produkcji soków, koncentratów i mrożonek. Plantatorzy mają zatem ograniczone możliwości wyboru odbiorcy, a poziom cen jest w dużej mierze uzależniony od zapotrzebowania zakładów przetwórczych.

W efekcie powstała wyraźna różnica między oczekiwaniami producentów a aktualnymi ofertami. Przy słabszej podaży część branży oczekuje rozpoczęcia sezonu od poziomu 4–6 zł/kg. Obecne stawki są natomiast bliższe dolnej granicy tego przedziału, a w przypadku owoców kierowanych bezpośrednio do tłoczni mogą być jeszcze niższe.

Dla plantatorów oznacza to trudny sezon. Niższe plony ograniczają przychody z hektara, a jednocześnie ceny nie rosną proporcjonalnie do spadku produkcji. Przy plantacjach, które zebrały tylko część potencjalnego plonu, nawet kilka złotych różnicy na kilogramie może zdecydować o tym, czy tegoroczna produkcja przyniesie zysk, czy tylko częściowo pokryje poniesione koszty.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy wraz z postępem zbiorów i pojawieniem się większej ilości owoców rynek pozostanie przy obecnych stawkach, czy też ograniczona podaż zacznie wywierać większą presję na wzrost cen. Na razie aronia pozostaje przykładem rynku, na którym słabsze zbiory nie oznaczają automatycznie wyraźnie wyższych cen dla producentów.

źródło: GUS, Krajowe Zrzeszenie Plantatorów Aronii, Igrit.pl

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.