Kwitnienie borówki pod lupą. Tomasz Domański doradza plantatorom po deszczach i przymrozkach
Na plantacjach borówki w centralnej Polsce rozpoczął się jeden z najważniejszych momentów sezonu – okres kwitnienia. O aktualnej sytuacji na plantacji w okolicach Łodzi mówił Tomasz Domański z Agrosimex, przedstawiając zalecenia dotyczące nawożenia, ochrony oraz regeneracji roślin po trudnych warunkach pogodowych.
W trakcie wizyty na plantacji odmian Duke, Chandler i Bluecrop ekspert podkreślał, że ostatnie opady deszczu przyniosły długo wyczekiwaną poprawę warunków wilgotnościowych. Jak zaznaczył, mimo stosowania systemów nawadniających gleba była mocno przesuszona, a wcześniejsze nawożenie posypowe nie mogło zostać w pełni wykorzystane przez rośliny.
– Teraz jest właściwy moment na kolejną dawkę nawożenia azotowego. W okresie przekwitania i zawiązywania owoców borówka ma bardzo wysokie zapotrzebowanie na azot – podkreślał Tomasz Domański.
Doradca rekomendował zastosowanie siarczanu amonu, a w przypadku plantacji, gdzie wcześniej nie stosowano nawozów wieloskładnikowych, również produktów takich jak Rosafert 12-12-17 czy ASX Green. Zdaniem eksperta aktualna wilgotność gleby oraz prognozowane opady stworzyły idealne warunki do skutecznego pobrania składników pokarmowych.
Wilgoć pomaga, ale zwiększa presję chorób
Deszcz poprawił kondycję plantacji, ale jednocześnie zwiększył ryzyko rozwoju szarej pleśni. W czasie pełni kwitnienia ochrona fungicydowa staje się kluczowym elementem technologii uprawy.
Tomasz Domański przypominał, że zabiegi należy wykonywać regularnie przez cały okres kwitnienia, szczególnie po opadach deszczu. Wśród rekomendowanych rozwiązań wymienił preparaty Sketch 62,5 WG, Switch 62,5 WG oraz Luna Sensation. Wskazywał także na konieczność wykonywania zabiegów po oblocie pszczół, aby chronić owady zapylające.
Jak zatrzymać zapylacze na plantacji?
W wielu regionach plantacje borówki sąsiadują obecnie z kwitnącymi polami rzepaku, które silnie konkurują o uwagę owadów zapylających. Zdaniem doradcy warto w tym czasie wspierać aktywność pszczół i trzmieli na plantacjach.
Pomóc ma w tym atraktant Bzyk, który według zaleceń można stosować właśnie w okresie kwitnienia, aby zwiększyć obecność zapylaczy w obrębie plantacji borówki.
Biostymulacja i budowanie plonu
Mimo wcześniejszych przymrozków wiele plantacji utrzymało dobrą kondycję kwiatów. W niektórych kwaterach widoczne są jednak uszkodzenia, szczególnie na odmianie Chandler. Dlatego – jak podkreślał ekspert – plantatorzy powinni teraz skupić się na budowaniu jakości i wielkości przyszłego plonu.
W okresie kwitnienia rekomendowane są biostymulatory algowe, takie jak Maral, Maral Zn Mn oraz Alga 600. Produkty te mają wspierać zawiązywanie owoców oraz poprawiać wzrost zawiązków, co bezpośrednio wpływa na wysokość plonu.
Ekspert zwracał również uwagę na konieczność rozpoczęcia nawożenia wapniem i krzemem już od fazy kwitnienia. W tym celu polecał połączenie nawozu Metalosate Calcium z preparatem ASX Krzem Plus.
Fertygacja nadal kluczowa
Pomimo opadów deszczu plantacje nadal wymagają regularnej fertygacji. Tomasz Domański rekomendował w tym okresie nawozy Ultrasol 20-20-20 oraz Rosasol 19-19-19, a także saletrę wapniową.
Szczególną uwagę zwrócił na stosowanie CATS, który dostarcza wapń pobierany przez rośliny zgodnie z ich aktualnym zapotrzebowaniem.
Problemy z systemem korzeniowym po zimie
Na zakończenie komunikatu doradca jagodowy odniósł się do problemów z zamieraniem roślin obserwowanych na części plantacji po zimie i wiosennych przymrozkach. Uszkodzony system korzeniowy oraz obecność patogenów odglebowych, takich jak fytoftoroza, fytium czy fuzariozy, mogą prowadzić do stopniowego wypadania krzewów.
W ramach działań profilaktycznych Tomasz Domański rekomendował stosowanie preparatu Biocontrol T34 poprzez system fertygacji. Jak wyjaśniał, zawarta w nim Trichoderma wspiera ochronę systemu korzeniowego poprzez konkurencję z patogenami o przestrzeń i składniki pokarmowe.
Zdaniem doradcy obecny okres będzie kluczowy dla ostatecznej wielkości i jakości tegorocznego plonu borówki, a odpowiednio prowadzone nawożenie, fertygacja oraz ochrona roślin mogą zdecydować o powodzeniu całego sezonu.





