Obecne warunki pogodowe – niskie temperatury i brak opadów – znacząco spowolniły rozwój najważniejszych chorób grzybowych w sadach jabłoniowych, czyli parcha jabłoni i mączniaka.
W przypadku parcha sytuacja jest obecnie stosunkowo stabilna. Rozwój patogenu jest ograniczony, ponieważ infekcje wymagają odpowiedniej wilgotności oraz temperatury. Jednak w południowych regionach kraju zaczyna się już obserwować obecność zarodników workowych, co oznacza, że potencjał infekcyjny zaczyna się budować.
To bardzo ważny moment – choć zagrożenie jest jeszcze niskie, nie można zaniedbać ochrony zapobiegawczej. Sadownicy powinni być przygotowani na szybkie reagowanie wraz ze zmianą warunków pogodowych, szczególnie gdy pojawią się opady i wyższe temperatury.
W odniesieniu do mączniaka, niskie temperatury również ograniczają jego rozwój, jednak patogen ten może rozwijać się nawet przy mniejszej wilgotności niż parch. Dlatego szczególnie ważna jest obserwacja młodych przyrostów i pąków.
Istotnym elementem aktualnej strategii ochrony jest możliwość wykonania zaległych zabiegów olejowych. Wielu sadowników nie zdążyło ich przeprowadzić wcześniej, jednak – jak podkreślono w komunikacie – nadal można je wykonać, o ile poprawią się warunki pogodowe.
Zobacz pełny komunikat sadowniczy:







