Wiosenne przymrozki to jedno z największych zagrożeń dla sadów gruszowych, szczególnie w okresie, gdy drzewa wchodzą w fazę kwitnienia. To właśnie wtedy delikatne tkanki kwiatowe są najbardziej narażone na uszkodzenia, które mogą bezpośrednio przełożyć się na wielkość i jakość plonu.
Początek kwitnienia – najwrażliwszy etap
Faza początku kwitnienia, czyli moment, gdy pierwsze kwiaty zaczynają się otwierać (tzw. „pierwszy kwiat”), to jeden z najbardziej krytycznych etapów rozwoju gruszy. Dane wskazują, że:
- przy temperaturze około -2,8°C może dojść do uszkodzenia około 10% kwiatów,
- przy spadku do -5°C straty mogą sięgnąć nawet 90%.

Otwarte kwiaty są wyjątkowo podatne na przemarzanie, ponieważ ich tkanki są silnie uwodnione i pozbawione ochrony, jaką wcześniej zapewniały łuski pąkowe. Nawet krótkotrwały przymrozek może doprowadzić do uszkodzenia słupków i zalążni, co skutkuje brakiem zawiązywania owoców.
Dlaczego to tak niebezpieczne?
Na tym etapie rozwój generatywny drzewa jest już zaawansowany – każdy uszkodzony kwiat oznacza potencjalnie utracony owoc. Co więcej, uszkodzenia nie zawsze są widoczne od razu. Często dopiero po kilku dniach można zauważyć czernienie wnętrza kwiatu, co świadczy o jego obumarciu.
Początek kwitnienia to moment, w którym jeden chłodny poranek może przesądzić o całym sezonie. Dlatego szybka reakcja i odpowiednie przygotowanie są absolutnie kluczowe.







