w

Bardzo złe informacje dla producentów czereśni!

Ceny pierwszych importowanych czereśni na początku maja w tym roku były zjawisko wysokie! W sklepie w miejscowości Wilkszyn pod Wrocławiem, za kilogram sprowadzonych czereśni z Hiszpanii trzeba  było zapłacić, aż 163 zł. 

Wraz z większą dostępnością importowanych czereśni  na rynku cena ich malała. Na ten moment cena za importowane czereśnie na rynku hurtowym Bronisze wynosi od 10 do 15 złotych / kilogram (w zależności od jakości owoców). Niskie ceny są spowodowane dużą ilością towaru z zagranicy.

W sobotę kupowałem Hiszpana co stał w alejce truskawkowej po 12 zł, dzisiaj na hali słyszałem ceny 10-11 zł kg, i to nie szrot ładny średniak zielony ogonek – informuje kupujący czereśnie na Broniszach

Niestety najwięcej stracą na tej sytuacji POLSCY PRODUCENCI CZEREŚNI!

Owoce pestkowe w tym roku najbardziej odczuły skutki pierw mroźnej zimy a następnie wiosennych przymrozków. Producenci szacują, że plon który pozostał na drzewie, to około 50% normalnych zbiorów.

Produkcja czereśni staje się opłacalna przy założeniu, że minimum czereśni z hektara to od 15 do 20 ton, w cenie rzędu 10 zł za kg – a w tym roku ciężko będzie o taki plon z hektara!

Pierwsze czereśnie polskie pojawią się w ciągu najbliższego tygodnia (lub dwóch – w zależności od pogody) i niestety ceny mogą być zaniżone przez czereśnie z importu. Polscy Producenci nie dość, że nie zarobią w tym roku na czereśniach to być może jeszcze dołożą do tego interesu! Plonu będzie ograniczona ilość, a ceny oferowane na rynku nie pokryją strat z jakimi muszą się liczyć po tegorocznej zimie i wiośnie.

Co gorsze, co roku trwa w najlepsze proceder przesypywania czereśni importowanej w skrzynki, aby wyglądała ona na Polską czereśnie i zyskała na cenie kilka złotych. 

Włochy: Dostają grosze za czereśnie – w akcie sprzeciwu, wysypują swoje plony

UDOSTĘPNIJ
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

8 komentarze

  1. Armaciaże jeb…ni, dajcie żyć sąsiadą a nie jak na poligonie. To jest prawda o tych czereśniowych patałachach, a do tego same robaczywe owoce. Dla mnie możecie z głodu zdychać.

  2. Autor artykułu poda odmianę która plonuje 15-20 ton z hektara chętnie zasadze, później Kowalski naczyta się takich tekstów szybko policzy i mylnie twierdzi ze sadownicy śpią na pieniądzach ………..

Jakie były ceny truskawek deserowych i przemysłowych rok temu!

Straty sięgają 80% tegorocznych plonów. Sadownicy są zrozpaczeni.