w

W 2021 roku ulubionymi owocami Polaków, były jabłka i truskawki.

foto: istockphoto
Producenci owoców i warzyw wspólnie zrealizowali badania konsumpcji w 2021 roku. Do ulubionych gatunków Polaków należą jabłka i truskawki. Wśród warzyw ziemniaki, pomidory i ogórki. Pandemia wzmocniła ocenę warzyw i owoców jako podstawy zdrowego odżywania, ale największą jakościową zmianą jest postrzeganie smaku jako pierwszej konsumenckiej korzyści z ich jedzenia. To efekt pandemii, większego zainteresowania tym co jemy, większej ilości czasu przeznaczanego na przygotowanie i spożywanie posiłków. Innymi słowy, deklarację „lubię i są smaczne”, przewyższył rosnące deklaracje „jem bo są zdrowe”.
Polska smakuje (2).png

Mamy swoje ulubione gatunki, po które sięgamy nie tylko w sezonie. Niezmiennie królują truskawki i jabłka oraz pomidory i ziemniaki. Polacy coraz chętniej sami gotują i szukają nowych smaków, nowych możliwości kulinarnych, stąd między innymi rosnące zainteresowanie owocami jagodowymi

– mówi Urszula Krassowska, dyrektor zarządzająca Public Division w Kantar.

Ulubione owoce Polaków

W 2021 roku ulubionymi owocami Polaków, były dwa gatunki – jabłka i truskawki.

Deklaracje w ich przypadku wyniosły odpowiednio 36 i 35%. Na kolejnych miejscach mamy czereśnie (13%), maliny (9%), gruszki (7%), śliwki (7%) i borówki (6%). Badani wymieniali również wiśnie.
Deklaracje dla jabłek odnotowało wzrost o 6 punktów procentowych, natomiast truskawek o 3 p.p. Wśród owoców wymienianych częściej niż w dwa lata temu są czereśnie (3 p.p.) i borówki (1 p.p.). 2% Polaków deklaruje, że chętnie jedli wszystkie owoce.
Analizując deklaracje konsumpcji najpopularniejszych gatunków owoców widać, że najbardziej stabilną pozycję mają: jabłka, truskawki, borówka oraz aronia i jej przetwory.
Źródło: Kantar, INSPIRE smarter branding, KZGPOiW, Core Team
UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Morawiecki i Kowalczyk o działaniach dla polskiej wsi w ramach Polskiego Ładu

Mamy poważny problem jeśli chodzi o jabłka