w

Sadownicy liczą straty po przymrozkach. Ruszają komisje i pomoc państwa

Wsparcie dla rolników po wystąpieniu przymrozków. Minister Stefan Krajewski z wizytą w województwie lubelskim

1 maja minister Stefan Krajewski spotkał się z sadownikami i producentami owoców jagodowych oraz przedstawicielami rządu i samorządu na Lubelszczyźnie. Wizyta była związana z wystąpieniem ujemnych temperatur w ostatnich dniach, które wpłynęły na kondycję upraw w regionie.

Wizytacja terenowa i ocena sytuacji

Przed konferencją prasową minister Stefan Krajewski przeprowadził wizję lokalną w sadach na terenie powiatu kraśnickiego. Minister rozmawiał z około stuosobową grupą producentów rolnych oraz przedstawicielami sektora przetwórczego o aktualnej sytuacji na plantacjach. Podczas wizyty w gospodarstwie Marcina Gazdy Stefan Krajewski zapoznał się ze stanem zawiązków owoców. Z sygnałów płynących od rolników wynika, że na wielu obszarach uszkodzenia mrozowe są widoczne, szczególnie w przypadku upraw drzew pestkowych.

Deklaracje wsparcia i głosy uczestników

Minister Stefan Krajewski zapewnił o gotowości resortu do działania

– Jesteśmy tutaj, aby dokonać rzetelnej oceny sytuacji i zapewnić, że rolnicy nie zostaną bez wsparcia. Najważniejszym krokiem jest teraz sprawne oszacowanie poziomu strat przez powołane do tego komisje, co pozwoli na uruchomienie konkretnych instrumentów finansowych – zarówno z budżetu krajowego, jak i rezerwy unijnej. Gotowość do działania potwierdzili obecni przedstawiciele Parlamentu Europejskiego, rządu i samorządu.

Europoseł Krzysztof Hetman podkreślił specyfikę pracy w rolnictwie, szczególnie w kontekście święta 1 maja: Większość Polaków dzisiaj odpoczywa, ale rolnicy i sadownicy to specyficzny zawód. Oni pracują siedem dni w tygodniu. Jesteśmy tu dzisiaj, aby rolnicy natychmiast po tych zdarzeniach wiedzieli, że nie zostaną bez pomocy.

Wojewoda Lubelski, Andrzej Maj, podkreślił sprawność administracji w regionie: Z pozycji Urzędu Wojewódzkiego gwarantuję, że szacowanie strat z samorządami przeprowadzimy sprawnie. Musimy chwilę poczekać, aż rośliny wyjdą z szoku, by ocena była rzetelna, ale organizacyjnie jesteśmy gotowi, by dane jak najszybciej trafiły do ministerstwa.

Wójt gminy Łaziska i jednocześnie sadownik, Karol Grzędek, zwrócił uwagę na aspekt praktyczny: Sytuacja dotycząca utraty plonów jest trudna, dlatego wnioskujemy, by procedury dotyczące likwidacji szkód i prac komisji były jak najbardziej uproszczone. Pozwoli to nam szybciej przekazać informacje do wojewody, a rolnikom skróci czas oczekiwania na pomoc.

Sadownik Marcin Gazda, przedstawił zebranym gałązki z sadu jabłoniowego, obrazujące skalę uszkodzeń. Zwrócił uwagę na to, że przymrozki to dopiero początek niepewności, z jaką mierzą się sadownicy.

Procedury pomocowe i szacowanie szkód

Minister zapowiedział podjęcie konkretnych kroków administracyjnych:

  1. Powołanie komisji: Od poniedziałku rozpocznie się proces  formalnego szacowania strat. W skład komisji wejdą przedstawiciele Izb Rolniczych, samorządów oraz Ośrodków Doradztwa Rolniczego.
  2. Środki unijne: Jak komisje oszacuj wielkość strat resort wystąpieni do Komisji Europejskiej o uruchomienie środków z rezerwy rolnej (480 mln euro).
  3. Wsparcie instytucjonalne: Planowane są ułatwienia w wywiązywaniu się ze zobowiązań wobec ARiMR dla gospodarstw dotkniętych anomaliami pogodowymi.

Kierunki zmian systemowych

Podczas spotkania dyskutowano także o rozwiązaniach długofalowych:

  • Powszechny system ubezpieczeń: Resort planuje prace nad nowym modelem ubezpieczeń upraw, który byłby bardziej stabilny i dostępny dla producentów.
  • Inwestycje w technologię i prewencję:Ministerstwo planuje wsparcie dla instalacji zapobiegających klęskom żywiołowym, takich jak zraszacze przeciwprzymrozkowe czy siatki gradowe.
  • Satelitarny monitoring upraw: Kluczowym elementem reformy ma być obiektywizacja szacowania strat. Henryk Smolarz dyrektorgeneralny KOWR poinformował o zaawansowanych pracach nad nowym narzędziem Wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa oraz Instytutem Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach budujemy satelitarny system monitorowania stanu upraw. Potrzebujemy na to około dwóch lat. Chcemy, aby dane ze stacji pogodowych i satelitów dawały jasny, niepodważalny obraz strat, eliminując niejasności i nieuczciwość.

Kontrola rynku i bezpieczeństwo żywnościowe

Minister odniósł się również do kwestii handlowych, zapewniając o wzmocnieniu kontroli granicznych przeprowadzanych przez inspekcje podległe resortowi. Podkreślił, że interes polskich producentów jest chroniony przez mechanizmy pozwalające na reagowanie w przypadku destabilizacji cen na rynku krajowym.

UDOSTĘPNIJ

Strażacy jechali do pożaru. Na miejscu czekało ich spore zaskoczenie