w

Pryszczarek mszycojad grasuje w sadach – informuję IPSAD

Za sprawą pewnego, dość niepozornego organizmu, udało się zawrzeć dziś kilka nowych, ciekawych, sadowniczych znajomości. Wszystkie rozmowy wyglądały dość podobnie: „Są mszyce. Dużo mszyc. Jest zielona, czarna, ta z kożuszkiem (…) taka nowa, pomarańczowa. Wszystkie są praktycznie razem, tylko ta pomarańczowa jakaś mało znana, pewnie dopiero co naleciała. Czym to zwalczyć?” Sprawa poważna, dlatego wyjaśniamy. – czytamy w wpisie na FB IPSAD Instytut Praktycznego Sadownictwa
Latem, gdy mszyce rozbudują swoje kolonie i opanują sporą część pędów a więc gdy napełni się spiżarnia, pojawiają się i biesiadnicy – mięsożercy. Wszyscy dobrze znamy biedronki i skorki, trochę mniej larwy bzyga czy złotooka. A jak widać najmniej pryszczarka mszycojada. Może dlatego, że pryszczarki kojarzą się zwykle z roślinożercami, odpowiedzialnymi za rolowanie najmłodszych liści z nowych przyrostów.
Jak widać jest wśród pryszczarków również gatunek, który woli mięso od soku. Pryszczarek mszycojad (Aphidoletes aphidimyza), bo o nim mowa, wysysa mszyce.
Wprawdzie formy dorosłe żywią się spadzią, jednak charakterystycznie pomarańczowe w swej kolorystyce larwy, są już typowymi afidofagami czyli żywią się wyłącznie mszycami. Swój aparat gębowy, przypominający sztylecik, wkłuwają w połączenia stawowe szkodników, wstrzykując im toksynę a później wysysają oszołomioną zdobycz.
Ze względu na masowe występowanie mszyc, w tym roku pomarańczowy pryszczarek jest gatunkiem wyjątkowo rozpowszechnionym. Latem drapieżne pryszczarki obserwujemy praktycznie w większości dużych kolonii mszyc.
źródło: FB IPSAD
UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Ceny porzeczek i agrestu na rynkach hurtowych – 12 lipca 2022r.

Skupujący obniżają ceny malin i wprowadzają limity