w

Pogoda nie rozpieszcza sadowników…

Ostatnie dni przyniosły spore ochłodzenie oraz deszcze. Niestety najbliższe dni nie napawają entuzjazmem i można spodziewać się typowo jesienniej pogody. Temperatury w ciągu dnia nie przekroczą 20 stopni w większości regionów w Polsce mogą występować przelotne opady deszczu do 5-15 mm.

Po zimnym i deszczowym tygodniu w sobotę i niedzielę wciąż będzie padać w całym kraju. Wg modelu WRF-GFS Medium – Range Forecast parasole przydadzą się też po weekendzie aż do 1 września włącznie. Wtedy, z powodu końca wakacji, niebo wyleje swoje łzy na uczniów w całym kraju oprócz zachodniej jego części. Od 2 września bez opadów, drobny deszcz możliwy tylko 4 września w północno-wschodniej części kraju. Natomiast od 6 do 11 września morko i deszczowo już w całej Polsce.

A co z temperaturami? Czy wrócą jeszcze upalne dni? Przez weekend nadal będzie chłodno, temperatura powietrza ledwo nie przekroczy 20°C. We wtorek, 31 sierpnia, cieplej zrobi się na wschodzie i północy kraju. 1 września cieplej tylko w centrum, a w pozostałych regionach chłodno. 2 września wyższe temperatury na zachodzie Polski, a 3 na południu i wschodzie. Od 4 września spodziewamy się bardzo zimnych nocy z temperaturami w okolicy 4°C, miejscami możliwe przymrozki. W górach, przy gruncie, temperatura może spaść nawet do –2°C i –4°C. Wiatr umiarkowany, lokalnie porywisty, tylko w czasie burz powieje mocniej. Najsilniejszy wiatr prognozowany jest w dniach od 1 do 4 września.

Deszczowa pogoda nie sprzyja sadownikom po pierwsze zalewając często przejazdy w sadzie, robiąc koleiny oraz po drugie potęguje zagrożenie ze strony chorób grzybowych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Kobieta w Sadzie (@kobietawsadzie)

źródło: https://www.imgw.pl/

UDOSTĘPNIJ
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Na wylocie minister rolnictwa Grzegorz Puda. W PiS panuje przekonanie, że nie radzi sobie na stanowisku, a na wsi rośnie gniew…

Sezon na brzoskwinie trwa!