w ,

Palenie słomy i drewna w celu ochrony przed przymrozkami – CZY TO DZIAŁA?

Ostatniej nocy sadownicy doświadczyli w sadach dużych spadków temperatur, każdy sadownik ratował plony jak mógł. Wiele kontrowersji wciąż jest na temat palenia słomy oraz ognisk w celu zapobiegania przymrozkom. Część sadowników uważa, że palenie słomy i drewna jest skuteczną metodą w celu ochrony przed przymrozkami, a część sadowników nie widzi żadnych efektów.

W nocy z 17 kwietnia na 18 kwietnia w sadzie czereśniowym temperatura spadła do -7st.C. Gębice, woj.kujawsko-pomorskie – informuje nasz portal Pan Wojciech Barczak Smaki z Kujaw – Sady Barczak

 

W nocy z 17 na 18 kwietnia zużyliśmy 25 bel słomy na 2 hekatry czereśni. Bela słomy kosztuje około 50 złoty,  do tego użyliśmy około 5 m3 drzewa, co kosztuje też około 50 złotych. Dodatkowo kubik i trochę gałęzi z sadu. Bele niemoczone pala się około 1,5h – dają dużą temperaturę, a z moczonych beli otrzymujemy dym i pala się do 3h.

Uważamy że, jest to opłacalne rozwiązanie i skuteczne, bo na sadzie 2 hektarów różnych odmian, w różnej fazie rozwojowej, po dzisiejszej nocy jest około 30% strat w plonach, a w kwaterze z boku na której nie było nic robione, w zależności od odmiany obserwujemy od 70 do 90% start w plonach – informuje nasz portal Wojciech Barczak z Smaki z Kujaw – Sady Barczak

Pan Wojciech dodaje, że paleniska z drewna i słomy stosuje w swoim sadzie już od 15 lat.

Zobacz również inne sposoby na ochronę sadów przed przymrozkami:

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Jeden komentarz

  1. Witam.
    Jeśli to działa to tylko na male przymrozki, a nie mróz u mnie był-14 w marcu a myślałem że będzie-10 maks. Wymyśliłem znicze ropa i lepsze od tej slomy czy drewna co się szybko wypali

Sadownicy szacują nawet do 95% uszkodzeń pąków kwiatowych w poszczególnych odmianach!!!

Wiosenne przymrozki na plantacji MINI-KIWI