w

Przymrozki dały się we znaki. Czy ogórek może uratować ekonomię gospodarstw sadowniczych?

Wiosna 2026 roku po raz kolejny pokazała, jak bardzo produkcja sadownicza uzależniona jest od pogody. W wielu rejonach centralnej Polski przymrozki spowodowały poważne straty w sadach jabłoniowych, wiśniowych czy truskawkowych. Dla części gospodarstw oznacza to kolejny trudny sezon i konieczność szukania alternatywnych źródeł dochodu, które pozwolą zminimalizować skutki pogodowych strat.

Od lat wiadomo jednak, że nowoczesne gospodarstwa sadownicze nie opierają się wyłącznie na produkcji owoców. Coraz częściej obok jabłoni czy grusz pojawiają się uprawy papryki, cukinii, rabarbaru, arbuzów czy warzyw gruntowych. W centralnej Polsce szczególne miejsce od wielu lat zajmuje ogórek gruntowy — uprawa szybka, sezonowa i dająca możliwość stosunkowo szybkiego obrotu gotówki.

W regionach sadowniczych województwa łódzkiego i mazowieckiego wielu producentów traktuje ogórka jako dodatkowe zabezpieczenie ekonomiczne gospodarstwa. Szczególnie wtedy, gdy część areału pozostaje wolna lub gdy sytuacja w sadach staje się niepewna.

Krótki cykl, szybki plon

Ogórek gruntowy jest jedną z tych upraw, które pozwalają w krótkim czasie uzyskać plon i rozpocząć sprzedaż. Od momentu wysiewu do pierwszych zbiorów mija zaledwie kilkanaście tygodni. W praktyce oznacza to, że nawet niewielki areał może zostać szybko zagospodarowany i zacząć przynosić dochód jeszcze w tym samym sezonie.

Dla wielu sadowników to ważny argument. Szczególnie w latach takich jak obecny, kiedy przymrozki ograniczyły potencjał produkcyjny sadów, a koszty prowadzenia gospodarstw nadal pozostają wysokie.

Jak podkreśla Waldemar Cybulski, zajmujący się kontraktacją i skupem ogórków, zainteresowanie uprawą w tym roku jest bardzo duże.

— Kontrakty w tym roku są na podobnym poziomie jak w ubiegłym sezonie, ale zainteresowanie zakładów przetwórczych jest naprawdę spore. Widać, że firmy zabezpieczają surowiec dużo wcześniej niż jeszcze kilka lat temu — mówi.

Technologia uprawy decyduje o wyniku

Zdaniem praktyków o powodzeniu uprawy coraz częściej decyduje nie sam areał, ale technologia produkcji.

— Plonowanie jest dziś mocno uzależnione od technologii uprawy oraz dobranej odmiany. Uprawa na zagonach z czarną folią, nawadnianie, fertygacja oraz przykrycie agrowłókniną w pierwszej fazie produkcji bardzo mocno wpływają na wysokość i jakość plonu — tłumaczy Waldemar Cybulski.

Jak dodaje, obecne warunki pogodowe są sprzyjające dla plantacji zakładanych w profesjonalnej technologii.

— Na ten moment warunki pogodowe są dobre. Profesjonalne uprawy mają już rośliny w fazie 3–4 liści właściwych, co jest dobrym prognostykiem przed sezonem. Część producentów nadal czeka z siewem na wyższe temperatury — ocenia.

W nowoczesnych gospodarstwach standardem staje się dziś produkcja na czarnej folii z pełnym systemem nawadniania. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie wysokiego i wyrównanego plonu nawet w trudniejszych warunkach pogodowych.

Według Waldemara Cybulskiego średnie plonowanie nowoczesnych plantacji wynosi:

  • dla odmian partenokarpnych około 80–100 t/ha,
  • dla odmian typowo przeznaczonych do kiszenia około 50–80 t/ha.

Coraz mniejszy areał uprawy ogórków w Polsce

Co ciekawe, mimo dużego zainteresowania rynkowego powierzchnia uprawy ogórków w Polsce w ostatnich latach systematycznie malała. Według danych branżowych:

  • w 2020 roku ogórki uprawiano na około 4,3 tys. ha,
  • w 2021 roku areał wzrósł do blisko 6,8 tys. ha,
  • w 2022 roku wynosił około 5,8 tys. ha,
  • w 2023 roku spadł do około 5,5 tys. ha,
  • natomiast w 2024 roku powierzchnia upraw oscylowała wokół 5,1 tys. ha.

Jeszcze kilkanaście lat temu areał był znacznie większy. Dane historyczne wskazują, że w 2011 roku uprawa ogórków obejmowała ponad 16 tys. ha.

Zmniejszająca się liczba producentów sprawia jednak, że w latach ograniczonej podaży ceny potrafią być bardzo atrakcyjne.

Były sezony, gdy ogórek „płacił”

Jak podkreślają producenci i handlarze, rynek ogórka jest bardzo zmienny. Są lata słabe, ale zdarzają się również sezony wyjątkowo dochodowe.

W rozmowie z Waldemarem Cybulskim z gminy Biała Rawska, który zajmuje się kontraktacją i handlem ogórkami oraz owocami miękkimi, słychać ostrożny optymizm.

— Zainteresowanie ogórkiem w tym roku jest naprawdę duże. Ceny są zadowalające, choć rynek zawsze bywa nieprzewidywalny. Były jednak lata, kiedy ogórek bardzo dobrze płacił i można było na jednym czy dwóch hektarach osiągnąć naprawdę dobry wynik finansowy — mówi Waldemar Cybulski.

Najlepsze cenowo sezony producenci wspominają przede wszystkim z lat, gdy na rynku brakowało towaru z powodu suszy lub problemów pogodowych. W ostatnich latach wysokie stawki notowano m.in. w części sezonu 2022 oraz 2025, kiedy ceny ogórków gruntowych na rynkach hurtowych sięgały nawet 7–10 zł za kilogram.

Zdarzały się jednak także sezony bardzo trudne. W 2024 roku ceny w szczycie zbiorów spadały nawet do około 1–2 zł/kg, co dla wielu producentów oznaczało granicę opłacalności.

To właśnie zmienność rynku sprawia, że uprawa ogórka wymaga doświadczenia, odpowiedniego zbytu oraz organizacji pracy.

Odbiorcy wymagają jakości

Coraz większe znaczenie ma również przygotowanie towaru do sprzedaży. Zakłady przetwórcze oraz odbiorcy detaliczni oczekują dziś przede wszystkim świeżego i dobrze wysortowanego produktu.

— Odbiorcy wymagają, aby towar był świeży i dobrze wysortowany. W moim przypadku pozwala na to profesjonalny sortownik łańcuchowy o wydajności kilku ton na godzinę — mówi Waldemar Cybulski.

Największym zainteresowaniem cieszą się obecnie ogórki o długości 6–10 cm, szczególnie przeznaczane do kwaszenia i konserwowania. W przypadku odmian typowo kiszeniowych dobrze sprzedają się również frakcje 9–12 cm.

— Najniższe ceny dotyczą zazwyczaj ogórka powyżej 13 cm, czyli tak zwanego ogórka sałatkowego — dodaje.

Waldemar Cybulski informuje, że skup PAULA w Chrząszczewie kupuje wszystkie odmiany oraz wszystkie kalibry ogórków. Przy większych ilościach możliwy jest odbiór bezpośrednio od klienta. Istnieje również możliwość sortowania ogórków w punkcie skupu.

Odmiana i organizacja zbioru to podstawa

Producenci podkreślają, że jednym z najczęściej popełnianych błędów jest niewłaściwy dobór odmiany.

— Na giełdach króluje dziś Atomic, ale nie można uzyskać z niego bardzo wysokich wydajności. Wybierając odmianę, warto wcześniej zastanowić się, gdzie będziemy sprzedawać towar i czego oczekuje odbiorca — podkreśla Waldemar Cybulski.

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się odmiany partenokarpne.

— Dają znacznie wyższe plony, mają bardzo dobry kształt i nie wykazują dużej tendencji do przerastania. W profesjonalnej produkcji uprawa na czarnej folii powinna być już dziś standardem — ocenia.

Eksperci zwracają uwagę, że sama produkcja to dopiero początek. Równie ważna jest organizacja zbioru oraz dostęp do pracowników sezonowych.

— Zasianie dużego areału bez odpowiedniego zaplecza pracowników może przysporzyć ogromnych problemów ze zbiorem i prowadzić do przerastania towaru. Wielu producentów inwestuje dziś również w tzw. samoloty do zbioru ogórków, które znacząco usprawniają pracę — mówi Waldemar Cybulski.

Potrzebna jest siła robocza, ale coraz więcej sadowników próbuje

Choć ogórek może być interesującą alternatywą dla części gospodarstw sadowniczych, producenci podkreślają, że jest to uprawa wymagająca dużego nakładu pracy. Kluczowym elementem pozostaje ręczny zbiór, często prowadzony codziennie przez kilka tygodni.

Dlatego decyzja o wejściu w produkcję powinna być dobrze przemyślana. Jeśli jednak gospodarstwo dysponuje wolnym areałem, odpowiednią ilością pracowników i dostępem do odbiorcy, ogórek może okazać się realnym sposobem na poprawę wyniku finansowego po stratach spowodowanych przymrozkami.

Jedno jest pewne — coraz więcej sadowników patrzy dziś na swoje gospodarstwa znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat owoców.

Osoby zainteresowane współpracą, kontraktacją lub dostawą ogórków mogą kontaktować się ze SKUPEM PAULA W CHRZĄSZCZEWIE bezpośrednio telefonicznie pod numerem telefonu: 667 196 128

UDOSTĘPNIJ

Zarobki przy zbiorze truskawek w 2026 roku. Plantatorzy kuszą stawkami

Największe błędy przy urządzaniu tarasu i jak ich uniknąć